Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Głęboki oddech, drżenie rąk 

Dasz radę mała 

 

Sztuczny uśmiech, krok do tyłu 

Masz to wyćwiczone

 

Machnięcie ręką, obrót w tył 

Niech nikt nie zauważy 

 

Krok do przodu, głowa wysoko 

Jeszcze tylko chwila

 

Uśmiech szeroki, plecy proste

Już prawie u celu

 

Skręcasz za róg, wypuszczasz powietrze 

Łza po policzku spływa 

 

U mnie wszystko w porządku 

Opublikowano

Witaj po raz drugi dzisiaj:) zaskoczył mnie ten wiersz, szczególnie względem poprzedniego, i to na duży plus, serio. Bo w tej okrojonej, a'la żołnierskiej i prostej formie, mimo że wszystko jakby zarysowo i wprost, to reszta wyłazi spomiędzy wiersza i wybrzmiewa podwójnie. Do tego 'maskaradę' sytuacji dobrze podkreśla ostatni wers. I o to właśnie chodziło. Do mnie trafia i ma moc rażenia, choć to co z sobą niesie, nie jest łatwe ani miłe. Szczególnie, gdy sobie dodaję jeden wiersz do drugiego. Dobrej nocki

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Witam - faktycznie pamiętanie może boleć - ja wolę by cieszyło -               tak to działa - ciekawy wiersz - budzi refleksje -                                                                                                 Pzdr.serdecznie.                
    • @Alicja_Wysocka Dobra, dobra, herbatkę Ci postawię na osłodę.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      (AI - Deep Dream Generator)   A w tych notesikach możesz zapisywać sobie pomysły na wiersze, bo one lubią uciekać z głowy.
    • @Gosława

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Dla mnie to jest bardzo smutny, pełen desperacji wers. Bo takie pojmowanie miłości wskazuje na to, że peelkę musiało boleśnie dotknąć wiele doświadczeń, z którymi, z oczywistych względów, nie mogła sobie w mądry sposób poradzić. Proste życie w wiejskiej rzeczywistości, w dawnych czasach, raczej nie sprzyjało przepracowywaniu cierpienia. Makatka nad łóżkiem jest kwintesencją tej rzeczywistości. W miłość - w małżeństwo - kobieta uciekała przed wieloma rzeczami - przemocą, biedą, wstydem. I zazwyczaj trafiała w ten sam zaklęty krąg, gdzie nic się nie zmieniało, a o bólu się nie mówiło. I ten wzorzec funkcjonował w kolejnych pokoleniach. A przecież miłość powinna być nie środkiem, ale celem samym w sobie.
    • @tie-breakAłaaa :) @Berenika97Bereniczko, ja Ciebie zjem kiedyś :)
    • Witaj - „Dzieci do domu! na mrozie zostają te dwa Bałwany, jeden ze śniegu, a drugi stary i głupi!” - ale żona pojechała - moim zdaniem powinna się cieszyć - no ale różne są żony  -                                                                                                            Pzdr.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...