Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

 

Mówić czy milczeć co złotem co srebrem

Czyż warto swój umysł zaplątać srodze

Rujnować niweczyć tak niepotrzebnie

Nawet człowieka co pomóc nam może

 

 Zamilknąć trzeba gdy mowa złem kusi

Do grzechów namawia co ranić mogą

Lub teksty ustami słuszne wyrzucić

Być może waśnie wszelakie złagodzą

 

Naucz się milczeć gdy mówisz tak do mnie

Bo wszak niechlujnie rozumem kołyszesz

Zaiste już lepiej gdy o tym zapomnę

Udając że owszem słyszałem ciszę

 

Krwawe bolesne przez słowa utkane

Blizny co błądzą w umysłu czeluściach

A serce człowieka bije wciąż same

Gdy spody butów podpora opuszcza

 

Być czy też nie być rozbitym zwierciadłem

Gdy los nas przygniata głazem tak ciężkim

Że człowiek na słowa czeka co nagle

Padół uczynią choć trochę znośniejszym

 

Powstańmy ludy z pomroków zwątpienia

Miłość przez mowę szlak nowy wyznaczy

Nie runą mury choć drgać będzie ziemia

Czy ona potrafi wszystko wybaczyć?

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Szlachetny postulat, ale czy wykonalny?

 

 

Bardzo prawdziwa zwrotka. Ostatnio miałam praktyki w drugiej klasie podstawówki i te dzieciaczki tak bardzo pragnęły pochwał, ciepłych słów i bliskości. Smutne, że dom rodzinny nie był w stanie zapewnić im tak podstawowych bodźców rozwojowych. Oczywiście prawdziwość tych słów odnosi się nie tylko do dzieci, ale to jak ich traktujemy świadczy o nas samych i naszych potrzebach.

 

Co do wiersza... ujął mnie sobą. Jest tak ładnie-zgrabnie mądry. Dziękuję za niego :)

Edytowane przez Młoda (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Młoda

Dzięki→Bo wiesz... nie na każdym obrazie, ciemną farbę nocy, można rozwodnić do samego świtu.

Tyle zależy od tej bańki różnych spraw, w której żyjemy.

Trza żywić nadzieję, by w ludzia nie zwątpiła  :-)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Wiesz dziś nie modliłem się do Boga.  Wiesz byłem w takim stanie, tak bardzo pod wpływem że zapomniałem modlitwę. Zgubiłem już drugi wers po Ojcze Nasz. Więc do Lucyfera pomodliłem się. Trochę mi go szkoda, trochę wierzę że jego wojna ze Stworcą, z wolą Boga może zostać zakończona, że wciąż pamięta Raj, Niebo, skrzydła które miał. Że i Bóg słyszy i widzi jako wszechobecny jego słowa czyny myśli i wierzę że jest w stanie mieć chęć wrócić w ciepło Bożych objęć, trafić znów do miejsc gdzie grzeje miłość ognia Stwórcy serc. Że jest w stanie gdzie opanowanie się by ludzkość robiła źle by nie karmił go grzech, by nie rósł z kolejną z łez co jak duszy krew po policzku płynie, leje się. Że ma w pamięci dobro, które uspokaja i że ma dość rozedrgania wibracjami wojny, że się uspokoi i będąc spokojnym powtórzy słowa których nauczył nas Syn a potem doda kilka swych gdzie wprowadzą zachwyt Boskie myśli i za uczuciami (Bóg wciąż kocha zbuntowanych) pójdą czyny i wróci pokój między nimi. I przykład weźmie człowiek.  Koniec wojen.  Miłość w sobie noszę.  Pamiętając grzech który rani niematerię wnętrz.   
    • @Łukasz Wiesław Jasiński do loży nie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      esej przeczytam...
    • @Stukacz w tym już więcej ciepła, niż romantyzmu - domieszka sentymentalna
    • @Poet Ka   Przy okazji: w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku Żandarmeria Wojskowa nauczyła mnie BAS-u, jako były pracownik Archiwum Akt Nowych miałem szkolenie z Obrony Cywilnej, kompetencje Obrony Cywilnej przejęła Państwowa Straż Pożarna i Obrona Cywilna to nic innego jak Wojsko Cywilne.   Jestem pogańskim racjonalistą - libertynem i intelektualnym biseksualistą - uniwersalnym i należę do Wolnomularstwa Narodowego - Loża Trzech Braci i gdybyś, moja droga Poetko, byłabyś zainteresowana, to: serdecznie zapraszam na mój esej pod tytułem - "Saga" - nie lubię praktyki błędnego koła - śmiertelnej rutyny, a teraz: dziękuję za miłą rozmowę i kolorowych snów.   Pułkownik: Tajnego Ruchu Oporu - Hrabia Łukasz Wiesław Jan Jasiński Herbu Topór 
    • @Duch7millenium oryginalny wierszyk!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...