Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

 

Skoro wszystkie znaki na niebie i na ziemi

wskazują jak bardzo jesteś zbędny,

jak dziwnym wybrykiem natury

jest twoje istnienie tutaj.

Kiedy wszyscy dają ci do zrozumienia,

w mniej lub bardziej niewybredny sposób,

jak bardzo cię nie potrzebują.

Kiedy żadne miejsce na ziemi

nie jest twoim schronieniem...

Kiedy nie ma niczego,

co byłoby naprawdę twoje...

Kiedy wszystkie przyjazne słowa

okazują się konwencjonalnymi formułkami,

a kazania i nauki czczą gadaniną.

Kiedy wszystkie próby odnalezienia czegokolwiek w życiu,

spełzły na niczym,

a przeżyte już lata

nie rokują, że następne będą lepsze...

To czego tu jeszcze szukasz?

Po co się łudzisz?

Co chcesz sobie wmówić?

Wiara? Nadzieja?

Naiwność!

 

 

Film Niewidzialne, film który poraża.

Film, który trzeba koniecznie obejrzeć.

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Do poczytania:

 

Edytowane przez Polman (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

W tym przypadku Polskie nie znaczy gorsze. Uwielbiam takie, mocne, autentyczne i jakościowe kino. Myślę, że określenie "komediodramat" trafnie określa gatunek tego filmu. Trzy bohaterki, krojczy i mały chłopiec, to większość ról, reszta to niemal statyści. Warto obejrzeć, sam jestem pod wrażeniem, że się zaśmiałem parę razy, głównie dzięki szwaczce z tylnej ławki, jednak ta sama bohaterka, zakończenie napawa nienajwiększym optymizmem.

Opublikowano

@TakitamWpis zgadzam się z Tobą całkowicie.

 

Ale obejrzyj ten film jeszcze raz, gdy znasz jego finał.

Przy drugim oglądaniu dociera do nas ten przekaz, który był mało zauważalny przy pierwszym oglądaniu.

Mam na myśli te dziwne hałasy docierające do szwalni.

Gdy znamy już finał i oglądamy drugi raz i widzimy reakcje na te odgłosy szwaczki z tylnej ławki, to przyznam, ze ja byłem tym sparaliżowany.

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Starzec   Bardzo dziękuję!  Serdecznie pozdrawiam. :)))

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       Dobre! :)))))) @Poet Ka     Bardzo dziękuję! Pozdrawiam. :) 
    • Życie to tylko chwila... . Żalić się nie opyla, potrzebuję efektu motyla, gdy niedostatecznie zagrasz tryla, a potem dasz dyla ! Jurorka 3+ nagryzmoliła, pomyślisz sobie „bambaryła, co się ledwie urodziła”.  Już wiesz, że Cię przeceniła Nie będziesz sobie szczędziła Ani se komplementy prawiła Jak zwykle nauka z tego zawiła                       ...
    • @tetu... masz na co dzień.. góry.. chyba zazdroszczę. Jasne, tam w górze, dystans i pokora bardzo ważne. Dziękuję za zrozumienie emocji... :) Serdeczności I Tobie.   @Proszalny... ładnie skomentowałeś. Masz rację, góry są poezją, a wędrowiec kluczy na szlakach i w słońce, i w deszczu, bo nie da się zniknąć w połowie drogi, gdy nagle załamanie pogody. A tak tam bywa. Dziękuję. ps. można i w łazience uszkodzić kolano, zależy od wygibasów, jakie ktoś tam robi... :)   @Waldemar_Talar_Talar... było warto..:) Waldku. Dzięki.  
    • @hollow man   Pięknie to ująłeś. Ta "widownia" rzeczywiście żyje własnym rytmem. Mam dokładnie to samo wspomnienie z wizyty w Muzeum Emigracji - ten moment, gdy wychodzisz z wystawy o wielkich nadziejach pasażerów MS Chrobry i spoglądasz na pirs, czując ten sam wiatr, co oni. To miejsce ma w sobie coś magnetycznego, co trudno opisać, a Tobie udało się to zamknąć w słowach. Makieta MS Batory, warunki w jakich płynęli ludzie do Nowego Świata - działa na wyobraźnię, tym bardziej, że wśród emigrantów znalazła się część rodziny. Pozdrawiam.   
    • Nie wiem czy wiesz, że w staropolskim żywot oznaczał brzuch (stąd w tłumaczeniu pozdrowienia anielskiego ostało nam się "błogosławiony Owoc Żywota Twego"). Czytając to w ten sposób, z Twojego olejowego wysmażonia wychodzi nam trochę takie masło maślane, moim zdaniem. A może można było to napisać prościej i przystępnej. Bez potrzeby tłumaczenia czytelnikowi autorskich intencji. Pozdrawiam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...