Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

Syczący w przykurczu,
w podziemnej szczelinie,
nastroszył futro
   w kolorze betonu
Szczur. Obywatel tego miasta.

Ponad nim, choć z góry spogląda
to jeszcze żałośniej
  prowadzi się gołąb, co grucha i zaraz
Na pomnik papieża nasra.

Chodniki zamieszkuje natomiast
trzeci rodzaj
    szczura
blady i czerwonooki, zamyślony nad niczym
 Lecz najbardziej w środku szary.
Samiec alfa.
Protoplasta.

 

Opublikowano

@Lahaj Dziękuję, w ogóle nie myślę o interpunkcji gdy piszę, choć wiem że to błąd.

@Justyna Adamczewska Nie słyszałem o tym, dzięki. 

To interesujące. Rozwijając temat, to myślę, że więcej jest wśród nas tych "samców/samic Omega", choć często bardzo staramy się pokazać jako jednostki Alfa. Stąd raczej smutny, a może cyniczny obraz tegoż osobnika w moim wyobrażeniu. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka   musiałem Twój wiersz dobrze rozczytać bo ma dużą głębię.     to jest taki wiersz który nie opisuje świata tylko go rozszczepia na światło i widzenie!!! katedra nie stoi tu z kamienia tylko z percepcji i to robi ogromne wrazenie . bardzo mocna jest ta myśl że widzenie staje się warunkiem istnienia jakby wszystko trwało tylko dopóki jest uchwycone spojrzeniem.   i nagle rzeczywistosć przestaje być czymś pewnym a zaczyna być czyms kruchym migotliwym prawie nie do utrzymania . podoba mi się też jak szeroko to idzie od drobnoustrojów po eony od mikro do kosmosu wszystko tu jest spięte jedną świadomością to daje poczucie wielowymiarowosci i naprawdę dużej odwagi myślenia.   tym mi bardzo imponujesz!!! i jeszcze ta gra pozorów .   elfy ktore za chwilę okazują się fotomontażem jakby wyobraźnia i rozum ścierały się w jednym miejscu,    to jest bardzo     przenikliwe bo podważa samą możliwosć pewnego widzenia..   masz niezwykłą zdolność łapania tego momentu kiedy świat zaczyna się rozpadać na obrazy a jednoczesnie właśnie wtedy odsłania coś głębszego! to jest poezja która nie daje gotowych sensów tylko zmusza do patrzenia dalej i głębiej   przenikający tekst!!!   korciło mnie jeszcze pójsć śladem Poswiatowskiej...... ale już nie chcę nadwyrężac Twojej cierpliwości:)      
    • @violetta   Tak? Wydało się?   PS. Jedną lokomotywą jeździliśmy, tylko, że mnie jakoś starość nie bierze.
    • @Berenika97 dziękuję, za miłe słowa skierowane do tej metafory. Wiatr w tym wierszu ma swoją niemałą funkcję- jego "szelest" uwypukla ciszę, która nosi w sobie echo minionych chwil...Pozdrawiam:)
    • @tetu   Interesujące są słowa skierowane do   „Piotra” – nadają to całości intymny ton. Bardzo podoba mi się kontrast między „miękkim srebrem” a ostrymi „odłamkami” z końca. To wiersz o ostateczności - zostaje  tylko czysta, gęsta emocja. Piękna metafora szarej ciszy, która „zatrzymuje słowa”  - nadaje to milczeniu niemal fizyczną teksturę. Mocna puenta.  Czy Piotr to postać biblijna? 
    • @FaLcorN   śliczny wiersz @FaLcorN ! To opowieść o czymś niezwykłym….Kiedy dwoje ludzi odnajduje siebie w odbiciu źrenic…bez granic i bez tchu.! Pozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

         
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...