Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Miłość zapala kolejnego papierosa.

Życie łasi się do śmierci.

Wciąż biegnę wstecz,

choć przed oczami mam przyszłość.

 

Staram się zapomnieć o wieczności,

ale zabrakło czasu.

Łzy przesypują się między palcami,

samotność zatacza ciaśniejsze kręgi.

 

Nie mogę słuchać tej ciszy,

możesz podzielić się szeptem?

Myśli pękają od niespodziewanych wspomnień,

ból nie mieści się w przerośniętym sercu.

 

Zza rogu wyłania się Bóg,

niesie pękaty kosz zakazanych owoców.

Co Ty na to, Adamie?

Nie mogę zmieścić więcej szczęścia.

 

Ciało wciąż się boi śmierci,

duszy nie mogę nigdzie znaleźć.

Czy przywitasz się z moim oddechem?

Czy zdrapiesz z policzków ostatnie łzy?

 

Nie boję się Ciebie, tylko Twojej naiwności.

Jeśli pozwolisz, pomogę Ci zburzyć ten mur.

Wylęgłam się z myśli o Tobie,

z Twym imieniem na ustach będę umierać.

 

Chciałabym zatańczyć,

ale może to być mój ostatni oddech.

Jeśli nie możesz dać mi wspomnień,

przyjmij ode mnie to marzenie.

 

Zrób z nim wszystko,

na co pozwoli Ci strach,

na co zgodzi się moja nadwrażliwość,

na co nigdy nie będzie czasu…

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka     Poe.   Twoje rozróżnienie dobrze dotyka dwóch kierunków w których ten fantom się rozsuwa . ale w samym tekście nie zatrzymuje się on wystarczająco dlugo , żeby stać się ani formą, ani rozproszeniem.     raczej przechodzi między tymi stanami zanim zdążą sie nazwać i może dlatego nie chodzi o dwa typy fantomu  tylko o brak miejsca, w którym mógłby się na chwilę zdefiniować.   co o tym myślisz?      
    • @Migrena   1.fantom, który ma formę   2.fantom rozproszony, rozpuszczony, odbity   -w pierwszym przypadku nieistnienie materializuje się przez pragnienie   -w drugim fantom to rozproszenie   *raz w pamięci po poprzednich "wcieleniach- wersjach"   *dwa w wyniku braku możliwości zlokalizowania i zwizualizowania prawdziwego obiektu 
    • @Alicja_Wysocka   Alu.   zgadzam się z Tobą oczywiście.   fantomowi drapieżnicy.   ludzie którzy udają innych ludzi.   prężą muskuły których nie mają.   ale jest maj.   trochę nie taki.   za bardzo nie taki.   ale to maj.   to ja dla Ciebie słoneczka majowego.......   i tych zapachów majowych......   wszystkiego dużo:)       @Poet Ka   jak najbardziej 
    • @Migrena inny fantom...
    • @Poet Ka   Poe.   czytam ten głos (Twój przecież gdy mówisz Leśmianem)  jak echo po murze, ktory nie był zbudowany z kamienia, tylko z potrzeby widzenia .   i może dlatego zawsze zostaje tylko to, co po drugiej stronie nie zdazyło się stać trescią.   u Leśmiana nawet pustka ma jeszcze scenę i narrację u mnie nie ma już ani muru, ani jego zburzenia jest tylko to  co nie zdążyło się rozróżnić.   i jesli coś tu jeszcze drży  to nie dlatego, że ktoś woła tylko dlatego, że nie ma już kto powiedzieć, że to był głos    cudownie mnie zadziwia że znalazłaś tekst, który tak precyzyjnie rezonuje z "fantomem” i   dopowiada mu własną, równoległą odpowiedź.   intelektualnie podniecające.   dzięki:)    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...