Jan Paweł D. (Krakelura) Opublikowano 3 Listopada 2019 Zgłoś Opublikowano 3 Listopada 2019 Strzępy śniegu skrzą niczym na puder zmielone szkło, myśl ślizga się na brudnych kałużach lodowego smalcu wolno wsiąkającego w pola, i twardo ląduje na lodowcach, w tej epoce Grzewczego Sezonu, który według prognoz ma się zakończyć wraz z nami, choć piece bliskiej elektrociepłowni żużel przeżuwają z mozołem i komin sączy myśli z nich lotne a białe, w pogodnym zimowym dniu, gdy blaszki słonecznie srebrzą o wodę, klatka po klatce przemknęły się czarne kaczki, spłoszone przez psa z plastikową butelką w pysku, i piana żółtawego potu wyszła na czoło Królowej.
beta_b Opublikowano 4 Listopada 2019 Zgłoś Opublikowano 4 Listopada 2019 Plastyczne, widzę cały obrazek. Pan maluje. bb
Jan Paweł D. (Krakelura) Opublikowano 4 Listopada 2019 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Listopada 2019 @beta_b Dziękuję bardzo.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się