Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wiesz o co mi chodzi,

gdy zdycham na głodzie.

Chcę z tobą,  na tobie,

w tobie. Twoje nogi

już mnie obejmują,

ku szczęściu kierują,

bo chcę, pragnę, muszę,

bez tego się duszę.

Jesteś moim bogiem.

...................................

Teraz umrzeć mogę.

 

 

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Traktuje to jako komplement, bo poeta jestem co najwyżej przeciętnym, ale staram się pisać o sprawach ważnych, uniwersalnych. Przyroda zna gatunki, gdzie samiec "po" umiera, czy zostaje zabity przez samicę. 

Opublikowano (edytowane)

@Klara G Miłość, seks, szczęście to emocje, pasja, szaleństwo i tego nie da się traktować z dystansem. Zresztą, każda twórczość do której jest dystans może być technicznie doskonała, ale jest martwa. Istotą twórczości są emocje i właśnie pasja. 

Ukłony. 

Edytowane przez Marek.zak1 (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Może źle to ujęłam, należy podejść do tego co się pisze z dystansem. Napisać i przeczytać to co się napisało. Czasem, nam jako autorom wydaje się, że wszystko jest ok, że jest fajnie podany temat. Kiedyś tak miałam. Dopiero inni otworzyli mi oczy i dalej to robią :)

To co czuję, co wyrażam, jak wyrażam swoje emocje nie zawsze jest adekwatne do treści, o którą przecież w ty m wszystkim najbardziej chodzi.

Opublikowano (edytowane)

W tym się trudno nie zgodzić, bo czytanie kolejne, uwagi czytelników, czy korektorów są zawsze dobre, bo autor może z nich skorzystać dla dobra utworu. Z drugiej strony jestem bardzo przeciętnym poetą, z techniką poniżej średniej, ale w moich utworach jest pasja. Zwracam się do emocji. Jeśli do nich trafię i je poruszę, czuję się zadowolony, jeśli nie, wartość utworu jest żadna. W moim rozumieniu sztuki, był tylko jeden artysta, który tworzył dzieła technicznie doskonałe i jednocześnie pełne emocji, a był to Mozart. Wszyscy inni przeplatali niedoskonałości, dysonanse i przechodzili do doskonałości, konsonansów, ku zadowoleniu słuchaczy. Tak więc, jeśli choć jeden fragment mojego utworu Ci się podobał, już spełnił swoją funkcję. Pozdrawiam.  

Edytowane przez Marek.zak1 (wyświetl historię edycji)
  • 1 rok później...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Zapraszam:). Jeden z katolickich krytyków kiedyś wspomniał, że napisałem pornola, ale to mi nie zaszkodziło, a raczej pomogło. To zresztą nie był żaden pornol, ale prawda i tak ma niewielkie znaczenie:).  

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Gocell też znam takie listy:   Zakresu kres   Abordaż anturażu, Aranżacja oranżu. Angaż w Paryżu –  nieprawdaż? Paryż, azaliż... żelazko   Oto lista w stylu Eco   Umberto jak otręby, Otranto stare i starte, Opactwo nie otwarte. Postmoderny reduktor: Anty-Derrida Ador -  Matkę Boską Niebieską   Na tron! Zum Nord – jak Prawi Wikingom. Wiki Leaks to, a kiwa?    
    • Mrówki   Chodzą, tupią, drepczą. Czarne, białe, czerwone, duże, małe. Coś niosą, ciągną, wkładają, mijają. Tupot jak stąd do Warszawy.   „Nie dałem rady wstać”. "O której godzinie?" "Jaki dzień?"   Mrówki wchodzą do mieszkania, do mojej głowy. W e-mailach, SMS-ach, na WhatsAppie.   Rodzina pulsuje, falami zalewa. Trzeba zadzwonić, napisać, pocieszyć.   W nowym mieszkaniu syna – mrówki. Mąż nie wstał, jak zaplanował. Mama nie wie, jaki dzień.   Pójdę na basen. Mrówki w kolanie utopią się, Nie będzie bolało aż tak.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      wręcz przeciwnie , system chce wiedziec o każdym takim dziecku aby móc je uciszać uciskać dyskredytować nazywać niezdolnym społecznie . a psycholodzy systemowi ? co oni mogą wiedzieć ? tylko tyle ile im program pozwolił lub kazał. ograniczone bioandroidy. też układałem klocki - IQ 160 , teraz mniej niż zero :D - proszę ułożyć klocki . - a co ? sama nie umisz ?
    • @Migrena   Generalnie zgadzam się z każdym ,(słowem/wersem) – w pełni i po trochu. Ale przyznaj, że taki jest awers. Bo rewers... Bo rewers to... solidna dawka humoru! Te brzuchy, bebechy, liszaje... Fajowe! C'est la vie. Et la vie est drôle.  
    • @Anna1980   piasku poszum marzenie a drzewo tę wierzbę luneta przeistacza a kurz muszę złoty  przetrzeć  żeby spamiętać  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...