Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Nie, ale tezę o wejściu w rolę dziwki, czyli odrzucenie wszystkich hamulców,  jako istotę satysfakcji kobiety, przeczytałem (nie raz) na forach.  Sam bym tego nigdy nie wymyslił. 

Powiedz mi jaki, bo ja nie wiem.

Opublikowano (edytowane)

"Nie, ale tezę o wejściu w rolę dziwki, czyli odrzucenie wszystkich hamulców,  jako istotę satysfakcji kobiety, przeczytałem (nie raz) na forach.  Sam bym tego nigdy nie wymyslił." 

 

Sam Pan odpowiedział na to pytanie...

Tu nie ma słowa o miłości jak narkotyk jest za to stereotypowe przedstawienie narkomanki,  która w ostatnim wersie podmieniona na kurwę miała by identyczny wydzwiek. To jest zły tekst i niestety sporo o Panu mówi...

Edytowane przez light_2019 (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Był taki film z Meg Ryan "Miłość jak narkotyk". Bohaterka była uzależniona od miłości do faceta i jak on ją zostawić, czuła narkotyczny głód. Ani w tym filmie ani w moim wierszu nie ma narkomanów, a moja peelka jest zakochana i totalnie uzależniona od faceta, tak jak tamta w filmie.  

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

----------------------------

Tak samo, jak niewiele wniosło powiedzenie Greya: I dont't make love, I fuck, a Ana nie tylko się nie obraziła, ale przystała na to z ochotą. Może to, co się pisze o równości, jak być świetnym kochankiem to tylko ściema, bo one oczekują czegoś innego? Zadano pytanie; Gdzie ci mężczyźni?

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Zgadza się, z wczoraj to wycofanie z konkursu książki Zychowicza "Wołyń zdradzony", przedstawiający prawdziwą i doskonale znaną Polakom na wschodzie historię, bo się komuś nie spodobała i była niepoprawna politycznie.. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @violetta Tak, słońce gra tutaj pierwsze skrzypce:) @vioara stelelor przyroda rzeczywiście pełni kojącą funkcję w życiu człowieka. Zabiegani  niestety nie wszyscy to dostrzegamy...
    • @KOBIETA nie wszystko muszę :)
    • @vioara stelelor Sroka jest prawdziwa! Dzięki za wpis, fajnie, że wiersz skłania do zadawania takich fajnych pytań. Sam się napisał, więc niech się sam tłumaczy...
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Ciekawe. Chciałam opisać przeżywanie każdego dziś w perspektywie przyszłości, kiedy na minione dni można już popatrzeć jako na osobiste osiągnięcie. Wyobraź sobie na przykład alkoholika wychodzącego z nałogu, który odhacza kolejne dni bez picia, a potem ogląda się za siebie i konstatuje, że wytrwał w postanowieniu na przykład już przez cały miesiąc. Ale masz rację, zwracając uwagę na to, że ten naszyjnik dni składa się ze zbieranych w całość teraźniejszości, posiadających bardzo dużą wagę :)
    • @APM Tytuł jest rzeczywiście rewelacyjny, łączący poprzez zabawę słowną dwie rzeczywistości: - metapoetycką; - świat natury.   Obie te rzeczywistości stają się w przestrzeni wiersza wzajemnymi lustrami, połączonymi jednym wspólnym mianownikiem - energią i mocą tworzenia.   Ciekawe w tym wszystkim pozostaje pytanie - czy sroka istnieje naprawdę, czy została, jak u Szymborskiej - napisana. Czy mamy tu do czynienia z równoległością światów i ich niezależnością? Czy też jeden zawiera się w drugim? Czy to obserwacja przyrody prowadzi do poszukiwania paralel i analogii, czy też to one są punktem wyjścia do stworzenia konkretnego obrazu.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...