Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Jak to jest być niebytem, który
nie musi niczego pochłaniać?

Konsumować otoczenie w nieustannej
próbie nasycenia się własnym ego
Przeżuwać etykę i trawić filozofię
będąc ciągle zachwyconym swoim jestestwem
jakby miało być ono lepsze od wszystkiego
innego.

Jak to jest być nicością, która odnajdzie
w sobie wszystko, czego zapragnie?
A że nie pragnie niczego to Nic znajduje
- odnajduje nicość samą więc siebie.

Chciałabym zamknąć umysł o który tak dbałam,
by był otwarty. Odrzucić rozpraszające „chcenia”,
takie jak to teraz, które źródłem są porażki
i praprzyczyną cierpienia.
Zasnąć i obudzić się będąc martwą materią.
Choćby wazonem.

Jak to jest być wazonem? Istotą użyteczną właśnie
ze względu na zawartą w niej pustkę, a nie próżnym
kwiatem marnie więdnącym na oczach kosmosu?

Edytowane przez Sekret (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

... bardzo filozoficznie, tak pewnie miało być. Wiersz wciąga i... czytając go, "malowały"  mi się obrazki z filmów

Jana Jakuba Kolskiego, zupełnie nie wiem, dlaczego. Bardzo lubię jego filmy. 

'zagarnęłam cytatem' to, co przeczytałam dwukrotnie. Ciekawie jest.

Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Kryzys, jak w ekonomii, jest bezcenną okazją do pozytywnej zmiany. Życie uczuciowe zawiera wiele elementów nieracjonalnych, ale również wszystkie "ekonomiczne". Czasem dobrze od nich zacząć, a wtedy kryzys jest szansą. Z prozy życia: małżeństwa, związki, w których brak sporów, jest martwy i może łatwo ulec rozbiciu, bo nie był "trenowany na kryzysach", nie wykształcił wspólnej dla partnerów metody ratunkowej... Serdecznie pozdrawiam.
    • @LessLove (Łk 18, 9-14) mnie po prostu trochę rozbawił faryzeusz:) @LessLove  Jonasz np. "pajacował", jak mu Najwyższy kazał prorokować na niebezpiecznej ziemi  @LessLove trzeci najzabawniejszy fragment o złych duchach, które weszły w świnki @LessLove takie komiczne uniki
    • @Poet Ka Podejmujesz z reguły tak wyrafinowane tematy, a ten jest z najwyższej półki. Tyle razy faryzeusze się mylili, a efekty są zawarte w judaizmie rabinicznym, który jest odpowiednikiem protestantyzmu w chrześcijaństwie. Co rabin, to szkoła... Mozaizm poszedł w odstawkę.
    • @LessLove bardzo dziękuję

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • Na kształt Villanelli     siedzę na skale choć nie chcę zostać razem z marzeniem co wiatr rozwiewa czy jeszcze kiedyś w łódce cię spotkam   tęsknota chciana lecz słodko gorzka ptaszek mi ćwierka że wytrwać trzeba gdy siedzę tutaj choć nie chcę zostać   nie z mojej winy sprawa nie prosta lecz piosnkę będę na przekór śpiewać o tym czy w łódce kiedyś cię spotkam   gdzieś biała chmurka w błękicie pląsa jakby ją uśmiech w tańcu rozwiewał mnie dziwnie tęskno nie chcę tu zostać    widzę przed sobą coś jakby łąka stoisz wśród kwiatów i dla mnie śpiewasz o tym że kiedyś w łódce cię spotkam   chyba zasnęłam by w śnie się błąkać ptaszek skrzydełkiem chce mnie zatrzymać lecz bardziej tęskno nie chcę tu zostać frunę do ciebie w łódce cię spotkam      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...