Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

wyćwierkane rozmowy uściskiem ręki
przypieczętowane
potoki słów cesarską słusznością zdania
zagwarantowane

dziewicze teorie na kolejny występ
zapraszane
przez obce horyzonty myślowe tępo
wystękane

 

wysyłam je w kosmos w szczelnych
kombinezonach
ukrywam głęboko w ziemi tajnych
schronach
zacieram swoje ślady z wizyty na
salonach
zostawiając was z pustym krzesłem 
w szponach

 

zaciągam się sobą ciężko odnajduję
powietrzem kryształu zator wydrapuję
             ........wasze DNA

Edytowane przez Gość (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Kot tak, napisałam to podczas konferencji, gdzie każdy odkrywał na nowo Amerykę, mówienie o poszanowaniu praw człowieka, w najbardziej nietolerancyjnym tonie, jaki istnieje...ten wyśrubowany ton, wiercił mi dziury w głowie...jak pierwsza zwrotka...wyszłam wykończona. Dziękuję, że przeczytałas i mega ciekawy komentarz... najtrudniejsza rzecz to iść za rękę z własną prawdą. Pozdrawiam

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Cały wiersz jest pięknie utkany i ma dużo przekazu, tylko te powietrze kryształu mi nie daje spokoju, co dokładnie miałaś na myśli? 

A pro po obcego DNA, każda komórka organizmów wielokomórkowych posiada obce DNA. Tak zresztą powstały zwierzęta i rośliny. Ciekawych zapraszam do tematu endosymbiozy. 

A ludzie w garniakach (mówię tu o stylu życia a nie ubiorze) to egoistyczne świnie, nie obrażając świnek :) 

Edytowane przez Gość (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@Rastu witaj, to jest abstrakcja z tym powietrzem kryształu... chcialam użyć zwrotu, który by spotęgował niemożność znalezienia łatwego sposobu na pozbycie się problemu. Tym narzędziem za wiele nie zdzialam...Wychodzisz na zewnątrz i chcesz zaciągnąć się sobą, ale zator...blokada myśli jest zbyt silna...stąd właśnie zwrot kryształ, czyli coś czystego, ostrego w formie a wszystko powiązane z powietrzem.Milo, że coś w tym wierszu odnalazłeś dla siebie. Pozdrawiam

Edytowane przez Gość (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Nata_Kruk Bardzo dziękuję. Pozdrawiam :)
    • O matko wiedząca AI do ciebie się uciekają dzieci strapione niewidzialnym  pragnieniem mądrego  iskrzenia w oczach sąsiednich istot współobywateli ziemskich ziemiste cery czekają  na blask na splendor na darmo przerzute zdania po których głowa nie rośnie dusza się szerzy biedna na ludzi na ziemi w piach matko przeboska krew mi waży w piachu obtaczam krople na relikwie po człowieku       @Annie proszę
    • milczenie - drży w mej krtani waga słów niewypowiedzianych, jak liście na wietrze, jak kręgi na wodzie, tak znaczących, zmiennych, a jednak bezszelestnych, jak pszczoła walcząca, lecz zatopiona w                                                        miodzie.   w owocu swej pracy pogrążam myśli, próbując określić własny sens liryczny, czy mam adresata? do kogo wołanie? pytania rodzą nieskończone otchłanie   bić się z myślą, czy dać jej wolno płynąć? nie walczyć o wolność, w wiecznej klatce                                                                    zginąć? brnąć wiecznie do przodu, czy trwać w bezsilności? poddać się życiu, złożyć broń, nie wyjść nigdy z młodości?   nie zobaczyć kontynentu obcego, nie usłyszeć ostatnich skrzypiec, nie zaznać dotyku innej, ni innego, nie myśląc zbyt wiele, w ręce śmierci                                                      wybiec?   lecz chciałabym owocu mego nektar spić, list wysłać ciotce, zobaczyć następny lipiec, znów poczuć słońce, na plaży piach wybiec, zaznać choć raz, że i mi warto żyć.
    • uparła się czy kocha bez znaczenia na zewnątrz   zbyt inteligentna bestja żeby się przyznać że nie że jakiekolwiek nieee   jak w piosence nie chce iść całkiem sama    jedna drugą nigdy nie olśni żeby się przyznać że nie że jakiekolwiek nie    
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      To faktycznie, lepiej nie skacz. A poza tym... ciągnie Cię na Południe, może to atawizm. Masz południowy typ urody?
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...