Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Autolepieje - w  moim zamierzeniu traktują o aucie - jego marce - a nie o samym sobie ..

o

Lepiej mieć w garażu opla,

niż w swej głowie kota (hopla)

oo

Lepiej pozbyć się toyoty,

niźli czytać czyjeś gnioty

ooo

Lepiej uruchomić skodę,

niż iść pieszo w złą pogodę

oooo

Lepiej kupić volkswagena,

niż narzekać ... ta syrena ...

ooooo

Lepiej było mieć warszawę,

niż iść pieszo na zabawę

.

Edytowane przez bronmus45 (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

Lepiej z błota czyścić Stara,

niźli starą zadawalać.

o

Lepiej w Starze liczyć śrubki,

niż na błonę u rozwódki.

oo

Lepiej rozbić Mercedesa,

niż samemu się pocieszać.

ooo

Lepsza z Indii prosto Tata,

niż połówka durnowata.

oooo

Lepiej gdy się zatrze Tatra

niż gdy w głowie ktoś ci gmatwa ;)

ooooo

Edytowane przez Sylwester_Lasota
Lepiej było jeździć Nyską, (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

Lepiej zimą jeździć Nyską,

niż podeszwę mieć zbyt śliską.

oooooo

Lepiej wsiadać było w żuka,

niźli żukom dać się stukać.

ooooooo

Lepiej chodzić z głową łysą

niż z niebieską spotkać Nysą.

ooooooooo

Lepsza bywa stara Nysa,

niźli chłop, któremu zwisa 

Edytowane przez Sylwester_Lasota (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • obojętnie czy będę obojętny? przechodzę obok ciebie mówisz czuję wyczuwam jakbyś mówiła mam cię sztuka jest czasem więc płynie złapałaś wodę która wbrew grawitacji prawom fizyki albo rozpuści lub wyparuje albo wsiąknie złap teraz powietrze głęboko odetchnij co teraz czujesz pustkę wypełnię lodem lawą lub orzeźwieniem powiedz tylko a odświeżacz zawieszę przy tobie  
    • bardzo, jestem za, każda wypowiedź w sztuce ma źródło choćby nienawiść, wbrew pozorom sztuka przez odpychanie ma swoich zwolenników, ogólnie dobrze, a nawet bardzo bo uczy jak napisać powiedzieć dosadnie mam dość, jak odtrącać i przetrącać kark miłości aby ta nie odrodziła się w nienawiść - brawo
    • @Berenika97Cóżeś Pani uczyniła, klawiatura mi spłonęła, jak coś więcej tu napiszę?, pozostało lapidarne tu zamilczę :))))) A poważniej, uwielbiam te przegadywanki z tobą :)
    • Possibilities I prefer the movies. I prefer cats. I prefer oak trees along the Warta. I prefer Dickens. To Dostoevsky. I prefer myself liking people to loving humanity. I prefer to have  needle and thread at hand just in case... I prefer the color green. I prefer not to claim that reason is always to blame. I prefer the odd men out. I prefer to leave ahead of time. I prefer to talk to doctors about  something entirely else. I prefer old grainy photographs. I prefer the absurd of writing poetry to that  of not writing at all. I prefer to celebrate love's odd anniversaries  rather than  those of every day. I prefer moralists who promise nothing at all. I prefer cunning kindness to the overly credulous kind.  I prefer life in plain clothes. I prefer countries conquered   to the conquering ones. I prefer to have doubts.  I prefer the hell of chaos  to that of orderliness  I prefer the Brothers Grimm tales  to the newspaper's front page. I prefer leaves without flowers  to flowers without leaves. I prefer dogs with unclipped tails. I prefer light-colored eyes,  because mine are dark. I prefer the hind. I prefer many things I haven't mentioned here, to many also not. I prefer zeros at free range to those lined up in a stat. I prefer insect time to the time of the stars. I prefer to touch wood. I prefer not to ask  how much longer or when. I prefer to take into account  the very chance  that being  has its own raison d'être     
    • więc zacząłem nienawidzić mojej sztuki tego, że jej instrumenty gryzą mnie jak kot zdychający na wściekliznę pędzel zostawia smugi zlewające się w odpychającą breję struny gitary brzdękając drążą mi tunele w mózgu klawisze tną mi dłonie a brzeg laptopa wpija się w moje nadgarstki tak że każde napisane słowo przypłacone jest krwią od patrzenia na zdjęcia pękają mi oczy
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...