tomass77 Opublikowano 29 Września 2019 Zgłoś Opublikowano 29 Września 2019 Znikamy z kart historii Bez zgiełku, bez oklasków Na progu drzwi ostatnich Dociera do nas jasno Jak niewiele się stało Już z frustracją na białym dywanie Stawiamy pierwsze kroki Ostrożnie, z przesadną powagą Liczymy co lewą nogę O prawej zapominając Już rzadziej patrzymy w lustro Do zdjęć się uciekając Czasem jednak nas zaboli Na twarz niewyraźną Która pamięci.. nie przystoi Już nad nami chmury różne I gdy szkwał ster chwytamy Zawracając.. mój Boże Tak kiedyś wymodlony By nas niósł Jak najdłużej Przez życia Próżnię
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się