JaKuba Opublikowano 26 Września 2019 Zgłoś Opublikowano 26 Września 2019 migoczemy magicznie w przedsionkach buty stawiamy do przyszłości niepewnej podeszwy zdarte przez winy promienie słońca chwytamy by nimi cisnąć w skorupy nawet w sercu z kamienia nadzieja żłobi szczeliny proszę otul me skrzydła zanim ci zgasnę na zawsze tamować czas chcą krawaty miasta betonu, popędu byleby szybciej do łóżek w których iskrzenie nocne po cichu kołdrę zabiera a w dole czai się potwór ten sam z lęków dziecięcych tylko większy trzykrotnie proszę otul me skrzydła zanim ci zgasnę na zawsze w świecie masek na kredyt szczęścia szukamy na oślep pośród szaleństwa neonów światełka w oddali giną migoczemy magicznie jak najbarwniejsze motyle na betonowej łące gdzie zakwita nam miłość proszę otul me skrzydła zanim ci zgasnę na zawsze Kardamena 09.2019 6
WarszawiAnka Opublikowano 26 Września 2019 Zgłoś Opublikowano 26 Września 2019 Wiersz robi wrażenie. Jest nasycony obrazami, stłoczonymi obok siebie jak wystawy, a jednocześnie zderzanymi ze sobą. Wywołuje wiele refleksji. Podobają mi się metafory, np. "w przedsionkach buty stawiamydo przyszłości niepewnej" "podeszwy zdarte przez winy" "maski na kredyt" Nie zgodzę się jednak co do krawatów: krawaty napędzają czas. :) Pozdrawiam P.S. Czy miejsce powstania wiersza ma szczególne znaczenie dla treści?
JaKuba Opublikowano 26 Września 2019 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Września 2019 @Kot - coś tam rymów zostało :) dzięki za podpowiedzi i dobre słowo! @WarszawiAnka - dziękuję bardzo za miłą opinię :) krawaty - moim zdaniem dla swoich potrzeb wolą czas tamować :) a co do miejsc to oczywiście mają one wpływ na treść i dodatkowo chciałbym po czasie pamiętać gdzie dany wiersz powstał :) @Liryk - dzięki wielkie :)
WarszawiAnka Opublikowano 26 Września 2019 Zgłoś Opublikowano 26 Września 2019 @JaKuba : Nie będę polemizować - na krawatach z pewnością znasz się dużo lepiej. :)
iwonaroma Opublikowano 27 Września 2019 Zgłoś Opublikowano 27 Września 2019 (edytowane) piękny refren, a wiersz... też piękny :) Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Kotku, w pierwszej strofie rymy są! :) później mniej oczywiste i czasami, acz piękne np. nocne - trzykrotnie, giną - miłość... albo nie znam się na rymach :( (bo się w samej rzeczy nie znam :)) Edytowane 27 Września 2019 przez iwonaroma (wyświetl historię edycji)
JaKuba Opublikowano 27 Września 2019 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Września 2019 Dziękuję bardzo @iwonaroma i @olga.praska :) bardzo mi miło :)
Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 27 Września 2019 Zgłoś Opublikowano 27 Września 2019 Witaj - jak dla mnie ciekawy smakowity wiersz - tak trzymaj... Pozd.
JaKuba Opublikowano 27 Września 2019 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Września 2019 Dzięki @Waldemar_Talar_Talar :) jak dobrze znów pisać! :)
Nata_Kruk Opublikowano 27 Września 2019 Zgłoś Opublikowano 27 Września 2019 (edytowane) Zamigotałeś, wręcz magicznie moim uszom. Wyczuwa się delikatne rymy, plus poważny w wymowie refren. Dodaje nastroju całości. Całość na duży plus. Pozdrawiam. ps. 'kicasz' z wyspy na wyspę. Edytowane 27 Września 2019 przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji)
JaKuba Opublikowano 27 Września 2019 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Września 2019 Dziękuję bardzo @Nata_Kruk :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się