tomass77 Opublikowano 18 Sierpnia 2019 Zgłoś Opublikowano 18 Sierpnia 2019 (edytowane) Te okna są małe, niebieskie Z mrokiem leniwie wzrastają Pewnie jest tam raźno, przestrzennie A ukryta martwa przestrzeń Jest w samym rogu Te okna mnie nie widzą Nie mogę oderwać wzroku Skupiają matematyczną uwagę Jak wirująca twa suknia Gdzieś kiedyś nad tą rzeką Nad jakimś Dunajem Stoję, zarosłem ziemią Nie przerywam lęków Chcę w nich kąpać się I jeszcze.. Spoglądać Na pustą, martwą przestrzeń One nie chcą mnie widzieć Są jakby popielate Latarni blask rozmywa lustro Przyjdę tu jutro I też tak stanę Nad przezroczystą Martwą pustką Edytowane 18 Sierpnia 2019 przez tomass77 (wyświetl historię edycji)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się