Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
U nas nie padało ponad miesiąc i susza jest duża więc piszę kilka słów o suszy z humorkiem chociaż to że nie ma deszczu nie jest zabawne oczywiście.

 

"Szła susza szuchą szosą"

 

Mówią że w lasach dużo kleszczy

A od miesiąca nie ma deszczy

Gdy jesteśmy brudni

Potrzebujemy wody ze studni

A moja studnia pusta

Usycha nawet kapusta

Nie ma wody miejskiej

Nie ma także wiejskiej

Myję się rzadko ,raz na czas

Do tego zachęcam także Was   :-)

Możesz wytrzymać bez mycia

Ale nie wytrzymasz bez picia

3/4 Planety to ogrom wód

A Ja czuję wody głód

Bez wody biedne są roślinki

Smutne mają minki

Dobrze że chociaż skończyły się upały

Bo mi myśli słabo grały.

 

To mój pierwszy utworek na waszej stronie  :-)

 

Opublikowano

Tam chyba ma być ""Szła susza suchą szosą", a nie "szuchą".

Co jednak ten tekst porabia w miniaturkach? Radziłbym go przenieść do wierszy gotowych, albo do warsztatu - a stąd usunąć.

Pozdrawiam.

Opublikowano

Chyba to jest fraszka a nie wiersz to dałam tutaj. Jestem nowa tutaj to nie byłam pewna gdzie dać. W tytule jest niby błąd dlatego że jak wymawiamy to zdanie to przeważnie robimy błędy i łamiemy sobie język :-)

W pierwotnej wersji na końcu miało być : Dobrze że skończyły się upały - bo mi przygrzało do łysej pały :-)  Ale ponieważ nie mam łysinki to mi nie pasowało.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @chytrylis   Uważam, że to bardzo  intrygujący wiersz o zmaganiach twórcy z materią słowa. Bardzo podoba mi się wplecenie motywu złotego rogu - przypomina, że talent czy dar przekazywania myśli to nie tylko przywilej, ale i dług do spłacenia (tytułowe myto).  Świetny tekst , zostawia z mocną refleksją.
    • @Leroge   W wierszu czuć  tęsknotę, która nie krzyczy, tylko cicho odchodzi razem z bohaterką utworu. Bardzo podoba mi się  obraz z "tym horyzontem łąk na końcu." Świetny! 
    • @Aks   Fajnie, że eksperymentujesz!   Możesz również pójść w drugą stronę -  by wiersz brzmiał jak szybkie pedałowanie i krótkie oddechy. Wówczas dobry jest krótki wers. :)   Np.  Wdech przeponą, nie płucami, Spokój wraz z kilometrami. Serce zwalnia swoje bicie, Uda znów wprawiają w życie.   i.t.d.    Ale najważniejszy jest tekst, który Ty czujesz. Pozdrwiam. :)     
    • głosy i twarze twarze ich dźwięki łatwo oddają ukryte tęsknoty   ogromna potrzeba żeby objąć świat wycałować  w oba policzki huknąć boo   stąd ludzie lgną do przyjaznej mordy bezdennie nieszkodliwego  przechodnia   na horyzoncie widać już ekstrakt z nocy  
    • @Mel666   Pewnie wszystko zostało już powiedziane. Dorzucę tylko a pewnie się powtórzę , że to  niezwykle mocny i plastyczny wiersz o dekonstrukcji własnej tożsamości i cielesności. Bardzo mi się podoba zderzenie  Kossaka (witalność, wyścigi, tradycyjny realizm) z Gigerem (biomechaniczny chłód i alienacja). Podmiot liryczny dokonuje "chirurgicznej inwentaryzacji" ciała, by na nowo „złożyć się jak lego”. Puenta zamykająca tekst jednym słowem - „Substancja” -  definiuje sprowadzenie człowieka do czystej materii. Pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...