Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

~~

Czas jest jak rzeka;

płynie swoim korytem

- jam mu poddany.

 

Moje miejsce na świecie

skutkiem pradawnej karmy.

~~

(-) wciąż nie mogę odnaleźć się

pośród świateł i ciemności życia

dojrzałego człowieka

z pustkowiem w sercu od lat wielu

coraz bardziej zapadającego się w samotność

będącą oazą spokoju

w przystani portu kuszącego

zakątkami uciech cielesnych

często już ponad możliwości

poszukującego wrażeń

 

los tak wybrał

a ja mu na to pozwoliłem

z pełną świadomością

spełnienia jego celów

w poddaństwie przeznaczenia (-)

.

Edytowane przez bronmus45 (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

W pozornej powadze i pewnym smutku wypowiedzi nie odnajduję jednak odrzucenia życia i pretensji do losu, co mi się podoba i świadczy według mnie o głebokim odzuwaniu istnienia... W związku z tym pasowałoby mi w trzecim wersie ostatniej zwrotki słowo "ufność", np: "z ufną świadomością lub "z pełną ufnością", ale tez bez niego czuję ją w wierszu. :) Pozdrawiam.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

No, nie bardzo u mnie z ową ufnością wobec świata. A ja sam - cóż mogę?

Pozdrawiam, dziękując za odwiedziny i komentarz ..

Znalezione obrazy dla zapytania e-gify

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Bardzo Ci dziękuję za odwiedziny i tak mocne słowa uznania 

Pozdrawiam - 3msie (cienia)!!!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Na brudnych robotach wziąłem i sobie uświadomiłem, że jestem czysty człowiek. Nawet na brudnych robotach ja akurat grałem fair, co wcale nie jest ani mitologią, ani mitomanią. Właściwie wyszło lub nie wyszło to trochę „niechcący”. Wyszło im to nawet z raportów wszelakich, które kazali pisać mi i postronnym z tych brudnych robót i ze szczegółami. Oczywiście niniejsze jest tylko punktem widzenia i punktem siedzenia wśród najróżniejszych spraw uświadomionych i nieuświadomionych. Jakby nie było i tak sobie trzeba wybaczać. Niektórych spraw nie da się nawet bardziej rozdrapać. Wysłuchała mnie jakaś dziewczynka, choć trzeba przyznać, że zupełnie pełnoletnia i wygląda na to, że uwierzyła w ten scenariusz i te zdjęcia, lepsze nawet niż bo ja wiem z Leona Zawodowca. W dalszym ciągu jest aktualne podejrzenie, że ktoś tam im mocno miesza. Dużo by mogło za tym przemawiać. Potem powstały liczne opowieści, a real już nie układał się jak dawniej. Teraz no to panie idzie czasem jak po grudzie, zresztą w wielu aspektach. Tylko pisze się jakoś łatwiej, bo jest o czym pisać. Liczba niektórych teczek tylko potwierdza moje domysły i rozważania. Jest dobrym materiałem na kolejne spekulacje. Wychodzi z tego jakaś duża walka. Nawet mały koncert w wąskim gronie bywa teraz dla mnie niemałą odwagą. Nigdy już mnie nie proś o jakiekolwiek bezpieczeństwo. Wiadomo nie od dziś, że sprawy frontowe nie były, nie są i nigdy nie będą dla każdego.   Warszawa – Stegny, 06.04.2025r.
    • zbrodnia buduje potęgę    błotnista tundra nie sprzyja mamutom  zabrały ze sobą tygrysy  polodowcowe cmentarzyska    w poszukiwaniu przestrzeni życiowej  Cezar ruszył na Galów  Ukraina już kiedyś objawiała się Niemieckim Missisipi  przegonić ludność na bagna    dziś potomkowie Indian szukają duchów i odczytują ten niesprawiedliwy piktogram poludzkie cmentarzyska    ziemia gdzie pod nadprożem murszeją łożyska synów  a czas rozsypał fosfor kości praojca     na nic szable w zębach  gdy nie ma    pokarmu                          
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
    • Polecam ci obejrzeć nowy filmik :)  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...