Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

ta twarz dziecka
postura grubasa
w boksie potencjał
w wywiadach klasa

 

wiesz, Panie Adamie
masz mój szacunek
twoje wojowanie
i twój wizerunek

 

te pańskie wywiady
mnie leczą z depresji
bez sztucznej zwady
też żadne kompleksy

 

wojownik na ringu
poza nim skromność
nie postać z szynku
oraz kultury ogrom

 

w końcu wojownika
posiadamy, nadzieja
u którego psychika
nie jak u Andrzeja

 

niech Pan emocje
da większe od niego
walcząc o bodźce
pasa mistrzowskiego

 

to nie jest poezja
to szczere wyznanie
niech pańska sukcesja
wiesz, Panie Adamie

 

zajmie ten tron boksu
w wadzę królewskiej
bez napin, bez koksu
w swej pracy ciężkiej

Edytowane przez Gaźnik (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 Uwielbiam Adama Kownackiego. Niedawno kopalnia dała mi możliwość spotkania go na gali, jednak nie wiedziałem o jego obecności na niej. Byłem pewny, że nie warto inwestować w bilet i olałem sytuacje. Jak zobaczyłem zdjęcia kolegów z Babyfacem to zrobiło mi się żal...

 

Obejrzałem chyba wszystkie dostępne wywiady z tym bokserem. Nie sposób nie polubić faceta! Pisałem wiadomość do Pana Adama i postanowiłem dołączyć coś od siebie. Skleciłem na szybko te parę wersów. Pewnie osobiście nie odczyta mojego maila, jednak nadzieja się tli. Tak jak w latach 90' podczas walk Gołoty :D Ruiz pokonał AJ-a. Może Kownacki pokona Ruiza :)

 

A nawet jeśli nie zdobędzie pasa to zostanę jego fanem. Tak sympatycznego boksera chyba nigdy nie było na ringu.

 

@8funnie spodziewałem się. Dzięki za komentarz :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Migrena   Ależ to jest fantastyczne!   Zero litości dla czytelnika. Ten intymny dramat rozpisany na cztery konkretne archetypy (profesor, malarz, kucharz i narrator jako „cień od oddechów”) nadaje całości świetną dynamikę, mimo że wiersz opowiada przecież o totalnym uwięzieniu i marazmie.  No i puenta - wyciszona, z wodą zabierającą słowa „szybciej niż człowiek zdąży się przyznać”, zostawiła mnie  w ciężkim osłupieniu. Niesamowity tekst! :)
    • „Karma”   Nie uczynisz niczego złego na długo, karma twoja cię zawsze dopadnie. Sumienia serca nie oszukasz własnego, karma rozlicza wszystkich przykładnie.   Większą zasługą są dobre uczynki, których nie zawsze widać wszystkie zalety. Są tacy, którzy robią sobie z niej kpinki, nim karma zrzuci im z oczu rolety.   Niektórzy znajdują drogę szczerości, inni zawzięcie trwają przy kłamstwie. Nie każdy potrafi przełamać słabości, więc wolą pozostać w obłudzie i chamstwie.   Bóg domniemany, dobroduszny i święty, mądrze układał te światy nasze. Rozumem dzieląc, rzekł: „Jam jest zajęty, rządzenie wami jest teraz wasze”.   Zostawiam wam karmę dobra i złego, która pilnować w uczynkach was będzie. Zaznasz jej szybko, robiąc coś dobrego, będziesz zło czynił, odnajdzie cię wszędzie.   Bo każdy zbiera plon własnego działania, choć czasem długo na zapłatę czeka. Karma nie krzyczy, nie szuka uznania, lecz zawsze wraca ścieżkami człowieka.   Może zwierciadłem, jest karmy odbicie,  w którym widzimy każdy nasz czyn, bo człowiek, idąc przez swoje życie, sam jest początkiem i końcem swych win.   Nie czas nas sądzi, nie niebo, nie losy, lecz prawda, którą nosimy dla siebie. Każdy dzień splata skutków własne głosy, a to, co dajesz, powraca do ciebie.   Leszek Piotr Laskowski
    • @Migrena Przed pojawieniem się ukochanej osoby świat był „światłem bez pamięci”, pustką. Dopiero drugi człowiek „wypowiada nas z niczego” i uczy ciało, jak istnieć. „Czy ty wypowiadasz mnie z niczego” - kwintesencja miłości jako aktu stworzenia. Genialne! :)
    • E, Ini cyranka, jak na rycinie.    
    • Zakochałaś się we mnie, Lecz ja tego nie chciałem. Ktokolwiek mi powie dlaczego, Na tyle lat ci zaufałem?   Byłaś ze mną w chwilach zwątpienia I tylko wtedy, gdy czegoś chciałaś Do wypłakania nie dałaś ramienia, Gdy byłem smutny nie pocieszałaś.   Ja tylko pragnę, byś w końcu odeszła, Bym w spokoju mógł dalej żyć Chwila taka, aby nadeszła Że się przytrafiłaś już tylko śnić.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...