Magdalena Opublikowano 3 Czerwca 2019 Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2019 Są raczej smutne nic obok nich wszystko włożyły na siebie Kobiety zgrabne na siłę pracują bardzo ciężko nie ma lekko lekkość odeszła 2
Bogdan Brzozka Opublikowano 3 Czerwca 2019 Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2019 Lekkość ulotniła się jak cnota nastolatki po pierwszej prywatce.
Magdalena Opublikowano 3 Czerwca 2019 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2019 (edytowane) Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Lekkość to nie cnota dziewica sfrustrowana to chodzące zło Dziwka może mieć więcej dystansu nie o to tu szło nie nie nie to nie to :) Edytowane 3 Czerwca 2019 przez Magdalena (wyświetl historię edycji)
beta_b Opublikowano 3 Czerwca 2019 Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2019 To te, co potrzebują najbardziej. Najedzony nie zrozumie głodnego. Ale tekst dość wyrazisty. Nie pytam, w którym kierunku podążają emocje (autora / czytelnika). Niech to każdy w sobie rozpozna. bb
Magdalena Opublikowano 3 Czerwca 2019 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2019 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Amen
Bogdan Brzozka Opublikowano 3 Czerwca 2019 Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2019 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Witaj Beta - bywałem głodny - uwierz mi - ale czy syty czy głodny, nigdy nie traktowałem nikogo z góry - po prostu zasugerowałem się tytułem - brak mi może jeszcze ,,ogólnego" wyrobienia w klimatach, w których poruszacie się Wy - Madzia i Ty Becia - jak widzę - jesteś na profilu sześć lat - ja piąty tydzień, a pisać coś tam próbuję od pięćdziesiątego czwartego roku życia ( mam 55.5) - nie mogę tylko zrozumieć, tego sarkazmu - a gdzież wielka siła dowolności interpretacji - jeden człowiek spoglądający na kij sterczący z ziemi powie - ciekawe kiedy pąki wypuści - inny pomyśli - ktoś wbił szpadel i zostawił a jeszcze inny stwierdzi - fajny zegar słoneczny - pozdrawiam promiennie. 3
beta_b Opublikowano 3 Czerwca 2019 Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2019 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zaszło nieporozumienie. To był koment do treści wiersza, nie do komentarza. Ja też Magdaleny nie znam, ani jej poglądów, tekstów itp. To żadna zmowa, ani sarkazm. Jestem od tego daleka. Pozdrawiam, bb 1
Bogdan Brzozka Opublikowano 3 Czerwca 2019 Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2019 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki Madziu - a tekst o tej cnocie to był cytat - bodajże z filmu ,,Miasto prywatne" pozdrawiam serdecznie. :)
Bogdan Brzozka Opublikowano 3 Czerwca 2019 Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2019 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To w porządeczku - wszystkiego dobrego życzę - jeśli uraziłem - wybacz - miłego wieczoru :)
Magdalena Opublikowano 3 Czerwca 2019 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2019 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ok, ja również Cię pozdrawiam
Sylwester_Lasota Opublikowano 3 Czerwca 2019 Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2019 dwa ostatnie wersy zepsuły wszystko
Magdalena Opublikowano 3 Czerwca 2019 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2019 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Daj mi coś za to mam tylko lekkość
Sylwester_Lasota Opublikowano 3 Czerwca 2019 Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2019 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To masz wszystko, czego kobiety, o których piszesz nie mają :) :) :). Czego chcesz więcej? ;) Ale serio. Wiesz dlaczego, moim zdaniem, ten fragment niszczy wiersz?
Magdalena Opublikowano 3 Czerwca 2019 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2019 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jestem słuchem
Sylwester_Lasota Opublikowano 3 Czerwca 2019 Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2019 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. chyba wzrokiem... 1
Magdalena Opublikowano 3 Czerwca 2019 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2019 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. wyliczasz mi wyliczaj mi wy liczycie ja ty on ona śpi
Bogdan Brzozka Opublikowano 3 Czerwca 2019 Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2019 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wesołek z Sylwestra - i tak 3mać :)
Magdalena Opublikowano 3 Czerwca 2019 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2019 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ?
Sylwester_Lasota Opublikowano 3 Czerwca 2019 Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2019 Ok. Po pierwsze, wiersz jest niezły (do pewnego momentu). Pierwsza para trójwersów mówi o czymś i robi to w sposób ciekawy. Przedstawia jakąś prawdę, z którą, myślę, się zgadzam, więc mnie wciąga i nagle, w momencie, gdy oczekuję jakiegoś mocniejszego uderzenia, jakiegoś spuentowania, gwoździa, który to wszystko dobije, otrzymuję jakiś sztampowy kolokwializm, w postaci nie ma lekko. I pomimo tego zapewnienia, co dostaję w następnym wersie? Dostaję lekkość, która mnie dobija, ale nie w taki sposób, jakiego bym oczekiwał. Po prostu, rozczarowuje. I to w zasadzie tyle. Kuriozalnie, pod obciążeniem tych dwóch wersów, wierszowi zabrakło lekkości i zdaje się na siłę udawać orgazm. Po drugie, to jest tylko moje zdanie :) Pozdrawiam :)
Magdalena Opublikowano 3 Czerwca 2019 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2019 (edytowane) Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Piękne jest Twoje zdanie. Lekkość miała odejść miało być rozczarowanie. Edytowane 3 Czerwca 2019 przez Magdalena (wyświetl historię edycji)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się