Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

czekolada zawinięta w sreberko 
kropla potu spadająca w lusterko 
chmurka co się przejawia kropelką 
małe skarby ukrywa puzderko 
arypiprazol bywa stratą tak wielką 
podgłośniłem szum morza muszelką 


wglądu uniosłem wieko
pod każdą powieką 
treści wypijam mleko 
głośnych jak pralka Beko 

 

zostaw mój obłęd w spokoju, świecie 
sam jesteś obłędem, dobrze to wiecie 
obłęd mój twój obłęd obłędem wymiecie 

 

zostaw mój obłęd w spokoju, świecie 
sam jesteś obłędem, dobrze to wiecie 
obłęd mój twój obłęd obłędem wymiecie 

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Dzięki Bogu napisałem to pierwszy 

Ten wers to majstersztyk

 

Czasem narzekam na powtórzenia 

Lecz tu w obłędnym o błędzie błędu nie ma

 

Tylko drażni lekko

Wers z pralką beko 

 

Bo ona trzeszczy ze śmiechu 

Człowieku tylu tych wieszczy 

 

 

Edytowane przez Marcin Krzysica (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Bardzo lubię rymowane wiersze, ale rymy jakie użyłeś w tym wierszu są niestety bardzo słabe:(

kropla spadająca w lusterko* raczej na lusterko.

wglądu uniosłem wieko pod każdą powieką? 

o pralce już się wypowiedziano:)

Podoba mi się podgłośnienie muszelką szumu morza:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @andrew Ty zawsze świedomie  na poetycką nutę Wesołych Świąt bo przecież wolny czas to Święto a jak jeszcze wierzymy w Świata zmartwychwstanie to bal nad bale… pozdrowienia świąteczne od

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Annie "Do wzięcia jest tylko całość", jak żona: z Jej urodą, kaprysami, cnotami ciała i ducha :-) (i mąż, oczywiście). To jest tak: potrafię strzelać, a nie chce zabijać. Jeśli państwo postawi mnie w roli żołnierza, będę strzelał, jeśli uznam sens/prawo tej walki. Będę zabijał BEZ NIENAWIŚCI.   Istnieją dobre związki, spełniające potrzeby obojga (partnerskie i formalne) bez opętania miłością, czy pożądaniem i, podobnie: żołnierze zabijający bez nienawiści :-) Skup się, proszę:  1. czy na pewno kochasz wszystkich. 2. W takim razie kochasz również mnie - ale bez granic, we wszystkich zakresach, prosze.   Sorry, idę ratować rosół.   Wesołych Świąt :-)  
    • @LessLove Ok, rozumiem. Jedno - to o policzku i drugie - to o mieczu, jest w Biblii ( ewangeliach wybranych jako te obowiązujące) Nic nie szkodzi, że są sprzeczne. Po prostu należy wziąć co komu akurat pasuje i za tym obstawać :) 
    • @Bożena De-Tre ... ścielą się myśli  miłe czyste  jak poranna mgła nad łąką  zwiastująca słoneczny dzień    gdyby tak ktoś  zwyczajnie przytulił  uśmiechnął bez powodu  kotu otworzył  drzwi na dwór    nie jeden celebryta  zazdrościłby  widząc nas  na rowerach w parku  ... Pozdrawiam serdecznie  Miłego dnia   
    • @Annie @Annie @Annie A., mam argument koronny: a czym innym, jak nie walką jest "przekleństwo" sumienia. Jezus przyszedł aby rozpalić wojnę w każdym z nas i miedzy nami.    Mt 10, 34-36 (Biblia Tysiąclecia): "Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową; i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy".
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...