Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Może odpowiem Ci wierszem:

Agape 

Strof o miłości były miliony,
to temat studnia - niewyczerpany,
a ja wam dzisiaj opowiem o niej
zdradzając sekret znany, nieznany.

 

Bo doskonała - to jest agape,
lecz nam jest trudno ją okazywać,
ona pochodzi nie z tego świata
nie zna obłudy, wśród gwiazd przebywa.

 

W drugim nie szuka własnych korzyści,
bo jest życzliwa i sprawiedliwa,
przeciwna złu i nienawiści,
a z ludźmi różnie to w życiu bywa.

 

I gdybyś nawet chciał jej naczerpać
z najgłębszej studni na ziemskiej kuli,
to zanim na wierzch wyciągniesz czerpak,
niedopatrzeniem miłość znieczulisz.
MG

Pozdrawiam serdecznie:)

Edytowane przez Maria_M (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Tutaj, choć domyślam się, że nie zrobiłaś tego celowo, wygląda jak podciąganie odmiany pod rym, bo zgodnie z regułami powinno być:

'moja miłość jest wiatrem ulotnym, 

rytmem serca, wędrującą chwilą', ale rymu wtedy niet. 

A gdyby tak... 

'nie przechwala się i nie nadyma, 

moja miłość jest wiatrem ulotnym, 

to rytm serca, wędrująca chwila' :) 

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Czarek, a czy to nie wszystko jedno? Wystarczy tylko sobie odwrócić kolejność:

chwila wędrująca rytmem serca

 

rytmem serca wędrująca chwila

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Zgodziłbym się Mario, ale idąc za Twoją myślą wychodzi:

'moja miłość jest wiatrem ulotnym, 

chwila wędrująca rytmem serca'.

Nie klei się zupełnie. 

 

o to 'jest' się rozbija wszystko. Miłość jest wiatrem, jest [...] wędrującą chwilą. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • To kredkami da się temperować inne kredki?
    • Szedł drogą cienia  w rytm cierpienia zasłaniał czernią kolory od promieni słońca był odosobniony Szedł cień drogą w mroku  ubrany w czerni otchłań Nie zna słońca i świata w kolorach Zawsze jest z nami czy może jednak nie cień tylko gdy światło oświetla ciebie jego ją ich tych tamtych i mnie  czy cień rzuca cień czy za cieniem też ciągnie się jakiś cień niewidzialny okiem jak ludz kie czy w cieniu cienia może być jakieś życie i szansa by jak róża wyrosła ubrana w sztuķę ciuchem poezja lub obraz  wiersz albo książka  muzyka piosnka  cień przy tobie wytrwale krok za krokiem zmierza jak się pozbyć cienia gdy umierasz to go już nje ma gdy przysypie trumnę ziemia  gdy popioly zapakują w urnę a cień został sam tam i kogo innego stalkuje wiecznie idąc z nim krok za krokiem dzień po dniu cieniu mój  mój prześladowco  czy ty byt swój zawdzięczasz ciemnym mrokom czy to słońca zasługa że jesteś tutaj dzisiaj jak wczoraj jak obyś dożył jutra i przekonał się że żyjesz gdy twój cień jest tutaj jak będzie aż urna aż trumna aż dusza wywedruje z tego opakowania ze skóry    wers który by poruszył by mógł się zdarzyć  zajęty głupotą własną ośmielam się marzyć  czyż marzenia jednak nie są od tego by się nie spełniać by mogły trwać jak nadzieja w nas żywa  choćby dusza martwa  to zdarza się pływać w myślach wśród rzeki miodu i mleka pełnej  bujanie w obłokach zupełnie  i niebieskie migdały jak oczy które na popiół zszarzały z latami  wypalone paczki  papierosów  blizny jak znaczki  karma znajdzie sposób  wypite flaszki kibel zarzygany o czym to ja aha   
    • @Nata_Kruk Dzięki. Ten wers miał właśnie nie domykać.
    • Prosto w twoje objęcia  Piękna damo ze zdjęcia! 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Kornel to nie Twoja liga, dlatego tracisz czas pod tym wierszem.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...