Klaudia Gasztold Opublikowano 3 Maja 2019 Zgłoś Opublikowano 3 Maja 2019 Na jego widok roztapiam się jak masełko na słońcu Nogi same się uginają Mimo pomimo i na przekór siłom Reszta ciała robi się giętka samoczynnie Twarz wyuzdana utopią Złote włosy czesane na jeża Kuszą bezkonsekwentnym dotykiem Zieleń oczu przyprawia o zawał Niejedna uczennica utonęła w spojrzeniu Jaskrawy uśmiech powszechnie znany sypialni Roztapiam się na jego widok Jak bryła lodu wrzucona do wrzątku Na mojej dłoni widać krople potu Tak to to czego się obawiam Jego wizerunku obawia się nawet Drewniana rama z kryształowym szkłem Klaudia Gasztold
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się