Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Pchajmy pchajmy
Z całych sił
Najmniej ważne
Gdzie przód tył

 

Dla postępu
Szczęśliwości
I Radości
I Wolności

 

Ruszmy z posad
Bryłę świata
Niech z orbity
Świat wylata

 

Niech wylata
Leci gdzieś
Bo tu gdzie był
To wstyd wieś

 

A kto pyta
Czym jest postęp
Ten jest głupim
wstrętnym osłem

 

Trzeba chwycić
Go za ogon
Kopnąć w dupę
Lewą nogą

 

Niech wymiata
Z tego świata
Taka postać
Karłowata

 

Ale osioł
Jest uparty
Wraca pyta
To nie żarty

 

Jak ten postęp
zmierzyć zważyć
A nie tylko gnać 
Pchać marzyć

 

Otóż mamy
Różne miary
Statystyczne
Czary mary

 

Coraz lepiej
Coraz więcej
Szybsze nogi
Głowy ręce

 

Żeby zwalczyć
Tę stagnację
Trzeba wzmacniać
Edukację

 

Żeby było
Różnorodnie
Kolorowe
Suknie spodnie

 

Wszędzie pięknie
Jak we Francji
Pełno wszędzie
Tolerancji

 

Nikt już nie jest
Wykluczony
W każdych rękach
Są smarfony

 

I tak dalej 
Itp
Każdy robi
To co chce

 

A dokładniej
To co powie
Wszechwiedzący
Superczłowiek

 

Co już nie 
Spogląda w tył
Tylko pędzi
Z całych sił

 

Tam gdzie
Zmiana jest
Kochana
Z próżni
Wyabstrahowana

Co społeczną akceptację
Z brudu ludu
Z jelit elit
Dla postępu ma
Hop sa sasa
Hop sa 

 

 

Edytowane przez Gregorio Artifilio (wyświetl historię edycji)
  • 2 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Wiesz dziś nie modliłem się do Boga.  Wiesz byłem w takim stanie, tak bardzo pod wpływem że zapomniałem modlitwę. Zgubiłem już drugi wers po Ojcze Nasz. Więc do Lucyfera pomodliłem się. Trochę mi go szkoda, trochę wierzę że jego wojna ze Stworcą, z wolą Boga może zostać zakończona, że wciąż pamięta Raj, Niebo, skrzydła które miał. Że i Bóg słyszy i widzi jako wszechobecny jego słowa czyny myśli i wierzę że jest w stanie mieć chęć wrócić w ciepło Bożych objęć, trafić znów do miejsc gdzie grzeje miłość ognia Stwórcy serc. Że jest w stanie gdzie opanowanie się by ludzkość robiła źle by nie karmił go grzech, by nie rósł z kolejną z łez co jak duszy krew po policzku płynie, leje się. Że ma w pamięci dobro, które uspokaja i że ma dość rozedrgania wibracjami wojny, że się uspokoi i będąc spokojnym powtórzy słowa których nauczył nas Syn a potem doda kilka swych gdzie wprowadzą zachwyt Boskie myśli i za uczuciami (Bóg wciąż kocha zbuntowanych) pójdą czyny i wróci pokój między nimi. I przykład weźmie człowiek.  Koniec wojen.  Miłość w sobie noszę.  Pamiętając grzech który rani niematerię wnętrz.   
    • @Łukasz Wiesław Jasiński do loży nie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      esej przeczytam...
    • @Stukacz w tym już więcej ciepła, niż romantyzmu - domieszka sentymentalna
    • @Poet Ka   Przy okazji: w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku Żandarmeria Wojskowa nauczyła mnie BAS-u, jako były pracownik Archiwum Akt Nowych miałem szkolenie z Obrony Cywilnej, kompetencje Obrony Cywilnej przejęła Państwowa Straż Pożarna i Obrona Cywilna to nic innego jak Wojsko Cywilne.   Jestem pogańskim racjonalistą - libertynem i intelektualnym biseksualistą - uniwersalnym i należę do Wolnomularstwa Narodowego - Loża Trzech Braci i gdybyś, moja droga Poetko, byłabyś zainteresowana, to: serdecznie zapraszam na mój esej pod tytułem - "Saga" - nie lubię praktyki błędnego koła - śmiertelnej rutyny, a teraz: dziękuję za miłą rozmowę i kolorowych snów.   Pułkownik: Tajnego Ruchu Oporu - Hrabia Łukasz Wiesław Jan Jasiński Herbu Topór 
    • @Duch7millenium oryginalny wierszyk!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...