Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Nie runął mur twierdza z obrony odarta
Nurkując w dół spadła klątwa od czarta
Skarcona krew portal ocalenia 
Obmywa brzeg rozbija o klif ostatnie tchnienia
Znużył  mnie sen spętany w obojętność 
Przenikam przez dzień ubierając go w codzienność
I tu licho u cienia szuka swej zabawy 
Nie ustąpi we mnie pozamienia bym zwątpieniem się zadławił
Na szlaku leśnym tym dla mnie pomyślnym
Uwija mleczną smugę mętlik w moje myśli
Tak mnie oddala odrywa od mej skóry
Dusza była wyblakła na stan ducha natury 
Zimne puste mury zapomną ocalenia
Kamienne serce na danie dziury z kamienia 

Edytowane przez Sory za błędy (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

Wybacz, ale za dużo metaforyki, pogubiłem się w tym. Lepiej zaczynać od prostszego, zrozumiałego języka. 

Inwersja to taki sam środek jak inne, ale w tym tekście sprawia, że staje się on całkiem przejaskrawiony. 

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

O co tu chodzi? 

 

No i fatalna, łopatologiczna rytmika. 

Przykro mi, że tak ostro, ale tekst bardzo słaby. 

Edytowane przez Roklin (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Ok dzięki całość to rozchwianie emocjonalne życie to studnia 

 

Drugie to opis miejsca w którym się zabije 

 

A trzecie to kompletny ze mnie a amator nie znam się na tym jak to ma być sklejone to taki psychicznie chory wiersz :-)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Cztery pory wspomnień   dom, chmury i zachód słońca  iskrzą w tęsknotach minione chwile przeszywam wzrokiem dawne czasy wciąż żywe niesenne obrazy   po mroźnym zimy trwaniu witam wiosny odrodzenie co bzami zmysły odurza a potem witam nawały letniej zieleni z błękitem nieba w przestrzeni a później w brązie jesiennym  czarowne barwy życia   witam was o każdej dnia porze wieczorem, gdy sen się zbliża  i nocą, podczas sennego odpoczywania a rankiem kawy aromatem co zmysły ożywia do południa    cieszę się życiem i każdym serca biciem z wdzięcznością i radością  rozmyślając nad tegoż kruchością     
    • Kryzys tożsamości  Kryzys normalności    Gdy gubimy się  W tłumie    Wpatrzeni w ekran    Oczy mamy otwarte  A tak naprawdę martwe    I bez blasku...
    • nie trzeba ognia bomb i dronów nie trzeba samolotów czołgów i zgonów nie trzeba zmieniać świata teraz w dół mimo, że przez nienawiść funkcjonujemy jakby w pół nie trzeba zniszczeń i osamotnienia nie trzeba strat i pełnego zbłądzenia nie trzeba iść drogą zbrojeń i rozrachunków wszystko teraz do czego dążymy prowadzi do bunkrów jesteśmy ludźmi nie zwierzętami nienawiść chowajmy na inne czasy poziomu się trzymajmy szpecić tak siebie to ciągłe zło idziemy tym sposobem powoli na same dno wojna w Ukrainie i na bliskim wschodzie to jest zły cykl który budzimy w samochodzie bo paliwo drogie a życie tępe tymczasem do niewoli jest sporo ludzi wzięte kończmy z zbrojami i okrucieństwem kończmy z wojnami i z tym wstrętem niech nie ma podłości i zguby wszelakiej potrzebujemy miłości i to nie byle jakiej
    • @KOBIETA   Dobrze, tylko dobrze, inaczej nie potrafię.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @FaLcorN  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      biegnij powoli.!  Dobrze   @FaLcorN ? @iwonaroma   może na Ciebie? i może masz rację! Pozdrawiam serdecznie:) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...