@Poet Ka
No i niepojęty jest ten ranek, ale nie w cukierence, tylko przed ekranem.
Jak impresjionizm!
Serwujesz tu niezłe „wiązki” znaczeń. Zastanawiam się tylko, czy ta przezroczysta kelnerka to brak oporu w obwodzie, czy może po prostu izolator? Czytając, poczułam się jak między latte a espresso - niby łagodnie, a jednak z mocnym kopem refleksji.
A poważnie:
Podmiot liryczny ucieka w obserwację fizyki - światła na brudnej szybie. Wydaje się, że jest tu bezradność wobec "drugiego człowieka" - kelnerki, która staje się elementem scenografii.
A poza tym - to jakby zapis napięcia między europejskim mitem "sweet life" a techniczną konkretnością współczesności.
ps. Tym razem nie czytałam wcześniejszych komentarzy.
@Poet Ka
coś na ten temat wiem
jak pracowałem w urzędzie miasta wysyłano na szkolenia z zakresu ochrony środowiska. nie mogłem narzekać: miejsca wspaniałe
pamiętam swoje staże szkolenia
choć miejsca piękne dudniła proza
na temat ścieków mówiąc oględnie
jak w środowisku zagospodarować
:)))
@Migrena
najbardziej wybrzmiewa to, co niewypowiedziane
nie wiem, czy moje wiersze są aż tak cukierkowe
jest wiele gorzkich
nie wiem, jak mam pisać, żeby nie oburzyć uprzejmością :)
ale wciąż rozpatruję to w kategoriach docisku, którego ja jako: poetka, podmiot liryczny, bohater, kobieta, człowiek!...nie potrzebuję
sprostuję: rozmowa tak, ale bez docisku
twórczość Twoją...czytam...
skoro się zastanawiam nad kategoriami estetycznymi i sytuacją graniczną w tekście - plus dla Ciebie
@Migrena Intensywność tego opisu zrobiła na mnie wrażenie. Nie uciekasz się do zastępczych subtelności, nie tworzysz naiwnych hologramów, lecz analizujesz prawdę, z wyczuciem smaku, jednakże i umiejętnością wykreowania obrazów dalekich przecież od obsceny. To erotyka nieokiełznana i gorąca, lecz umiejscowiona w perspektywie kosmicznej, a nie tylko cielesnej.
Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
Zapamiętam.
Oddajesz tu istotę miłości fizycznej, w której znikają granice lęku.
Akt seksualny jako droga do wyjścia z izolacji i pełnej integracji wszystkich aspektów osobowości, poprzez bezgranicznie ufne połączenie z drugim człowiekiem.
Również do zapamiętania.
Aspekt gnostyczny.
Seks prowadzi do obopólnego poznania, wtajemniczenia. Energia fizyczna przekształca się w duchową, a przekroczenie granic materii daje wgląd w istotę bytu. Owe olśnienie już zostaje na zawsze, bo nie da się wrócić do stanu pierwotnej nieświadomości.
Żywioł morza, nie tylko świadka, ale współuczestnika wydarzeń (efekt osiągnięty poprzez konsekwentne nawiązania do jego dynamiki) idealnie podkreśla przekaz poetycki. To nie proste tło, lecz chór w tragedii antycznej (podobna funkcja w przestrzeni wiersza).
AH
@Natuskaa
bardzo dobry
oj ten wieżowiec męczy od wczoraj
jest podpatrzony życiowy temat
każdy go wznosi dojrzewa oraz
dostrzega więcej świat wokół zmienia
:))
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się