Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W związku z zawartością wiersza tytuł bym jednak zmieniła...bo czarowanie to nie do końca rozczarowanie :) choć oczywiście taka opcja zakończenia czarowania może mieć miejsce (i często ma, ale nie bądźmy tacy deterministyczni :))

Kładzenie kwiatów do wanny wieloznaczne, choć praktycznie rzeczywiście się tak robi, bo przywrócić je do życia po czasie bez wody.

zdrówka

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Iwona, dziękuję za komentarz. Jak zawsze ciekawe podejście i refleksja. 

 

Natomiast ja się tutaj zabawiłem fonetyką, stąd tytuł, by nie pozostawić wątpliwości: 

 

rozczarowanie 

róż czarowanie 

 

i tutaj mamy pewną metaforykę, że z jednej strony jest jakaś magia w miłości, w uczuciu, wzajemności, ale często czar róż, czyli róż czarowanie, to nic innego jak dychotomia rozczarowania. 

 

Ciepło pozdrawiam

Opublikowano

  gdy przynosisz róże 

  to kładę je w wannie 

  pytasz czym jest miłość

 

  miłość 

  to róż czarowanie

 

Podoba mi się to 'zesłowienie' rozczarowania i róż czarowaniem i...

pozwoliłam sobie na maleńką zmian(k)ę. Chyba nie gniewasz się.

Pozdrawiam.

 

gdy przynosisz róże 

kładę je w wannie 

pytasz czym jest

 

miłość

 

to róż czarowanie 

 

ps. Czy zdjęcie profilowe, to fragment obrazu Beksińskiego.?

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

 

Dziękuję, Nata.

 

nie mogę dodać „to” do drugiego wersu, bo mi się sylaby nie zgadzają. Życie to szereg poświęceń.

 

obraz w profilu? nie, ale blisko. to Sedlacek. Realizm magiczny 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97   mnie też.:)   nawet dzisiaj fragmentów słuchałem.:)))))    
    • @hania kluseczka   wiem.   ale zabrzmiało jakby Ci był potrzebny  trzepak na dywany.:)   wszystkiego dobrego.:)    
    • @KOBIETA A jak Ci na imię? Widzisz chodzi o to, że oglądałem film Maska Zorro, ale już prawie nic z niego nie pamiętam ;)) Może to faktycznie są okruszki szczerości... sam już tego nie wiem ;)) Gdzieś przy swoim 500 tekście się w tym zgubiłem a tylko tutaj jest już ich chyba 1200 ;))
    • Raz w świecie, gdzie stałość nic już nie znaczy, Kopało kamienie dwoje kopaczy. Pierwszy - rozrzutnik; wzrok ma rozbiegany, Gdzie spojrzy tam ciśnie szpadel posrebrzany. Nim skończy dobędzie kilof ze złota, Bo ciągnie go obok nowa robota. Ledwie zaczął, już biegnie, bo widzi w oddali Miejsce, gdzie nie wbił jeszcze żadnej stali. Drugi w jedno miejsce przychodzi co rano I bije w ziemię łopatą drewnianą, Więc rzecze raz doń rozrzutny kolega: ,,Czemu w miejscu pan siedzi i nic pan nie biega? Czy nie pora się pozbyć tej starej łopaty? Patrz pan jak u mnie arsenał bogaty! A od skarbów się zaraz nie zamkną drzwiczki!" ,,Pan tak zmieniasz i masz pan jedynie kamyczki." Usłyszał rozrzutny i ruszył z powrotem W świeżutkie miejsce ładować młotem. Znów znalazł, radość, tryumfu krzyki I rzuca głaz nowy na inne kamyki, By ruszyć znów szukać ku uciesze wzroku. Drugi zaś nawet nie zrobił kroku, Nie zmienił miejsca, ni łopaciny, Kopał i wykopał. Ten kamień. Jedyny. 06.08.2023
    • @Berenika97   dziękuję Ci, Bereniko.   Twój komentarz to jak wizyta lekarza, który zamiast endoskopu przynosi bukiet pochwał i trochę ulgi. bardzo się cieszę, że groteska i absurd zadziałały, bo pisałem to w stanie lekkiego „horrorowego rozbawienia”.   a polip… cóż - jak widać, miał więcej ambicji artystycznych niż ja, skoro już przemowił, to pewnie za chwilę zacznie domagać się stypendium tworczego, patronatu Caravaggia i osobnej szatni ze światłem, które „nie wybiela”.   dziękuję Ci za tę lekturę i śmiech - nic tak nie rozbraja wstydu jak dobra ironia. i bardzo jestem ciekaw, komu go przeczytasz. :)))           @hania kluseczka   Haniu.   jutro wpakuję się tutaj z GINEKOLOGIEM.   dzięki, że zajrzałaś.:))))      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...