Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

świat znowu kładzie się do snu

już cały w puszystej bieli

rozścielone wielkie łoże

w świeżutkiej lśniącej pościeli

 

nieziemska  miękkość  poduch

z zasp śnieżnych ułożonych  

tylko ten lodu ostry chłód

jak można wziąć w ramiona

Opublikowano

tak, jest rozstrzał między puchem a ostrością lodu (od sopli to nawet można zginąć! jeśli spadnie większy na głowę :)) a niby tu biel...i tu biel...

nic, tylko wziąć w ramiona, by ocieplić... złagodzić groźny mróz

 

pozdrowienia! :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

a wtedy zniknie  -  rozpłynie się  i wyparuje ;)

dzięki i również pozdrawiam :)

 

P.S. mój syn, kiedy był mały, przynosił sople do domu i zamrażaliśmy je do lata :)))

Opublikowano (edytowane)

świat znowu kładzie się do snu

jest cały w puszystej bieli

rozściela ogromne łoże

w świeżutkiej lśniącej pościeli

 

nieziemska miękkość poduchy

z bielutkich ( z zimniutkich) zasp ułożona

tylko ten lodu zgrzyt głuchy

czy można wziąć go w ramiona?

 

Edytowane przez Maria_M (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

tak chyba - widzę różnicę

 

wiedziałam że w przedostatniej linijce się tnie

ale stwierdziłam że to może być specjalny efekt

takie zatrzymanie zacięcie i zostawiłam

 

w każdym razie dziękuję :)

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Dawno temu  bardzo bałam się śmierci  był to paraliżujący strach zwłaszcza przed nocą o niej myślałam  wypatrywałam czy stanie w drzwiach   przyszła do innych i ich zabrała  a ja dalej się bałam  duchów  no bo przecież ci co odeszli duchami byli nie to żeby chcieli mnie skrzywdzić  nie nie krzywdzili  tylko odeszli tam nie wiadomo gdzie drobne gesty szybkie spojrzenia lecz tylko w głębokim śnie wszystko niejasne pod znakiem cienia   pozostawiało po sobie mroczne przeczucie że tuż za rogiem czai się ona i kiedyś przyjdzie przyjdzie na pewno ale nadchodził dzień a za dnia cienie bledną   i nadszedł dzień jasny i długi z nową ożywczą nadzieją trwał jakiś czas powoli minął i teraz zmierzchu pora tak myślę sobie brachu czy wskrzesi ona znowu starego demona strachu
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        To bardzo smutne - rozminięcie się oczekiwań, nadziei - coś miało być, ale nie było. Albo inaczej - coś zaczęło być, ale ktoś to uciął. Jakaś rzeczywistość już się skonkretyzowała - ławka, spotkanie, a potem nagłe, nieoczekiwane "nie", które strąca w niebyt. Nie człowieka, ale to, co w nim żyło. Możliwości, drogi, cele, projekty. Wspomnienia jak nienarodzone dzieci. Ale zawsze przyszłość, niezależnie od tego, co za nami, oznacza możliwości do zrealizowania, powołania na świat. To nie jest zamknięcie, tylko przemiana.
    • jak ty    niewinna biel zakwitnie z wiosną bez w różu  wschodzącego słońca    nie potrzebuje  makijażu  cieszy się istnieniem spełnia sen   nie marzy o jutrze  ono czeka  uśmiecha się  każdym twoim  spojrzeniem    3.2026 andrew   
    • @Król Artur

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      To już wiemy, dlaczego wyje do księżyca ;)   Myślę jednak, że podwórkowy świat nie jest wcale taki przaśny, tylko trzeba mu się wnikliwiej przyjrzeć.
    • Nowe technologie, lecz poza tym, giną ludzie jak zawsze ginęli, najpierw cywile, dzieci. Pzdr .      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...