Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Agnieszka już dawno tutaj nie mieszka,

była  napisana o tym piosenka,

moja Agnieszka jest miła nieśmiała,

w domu cichutko codziennie płakała.

 

 

W święta każdy się pytał,

czemu taka przygaszona,

za tym kryje się rodzinna tajemnica,

gdzie przed ludźmi człowiek udaje szczęśliwą.

Gdzie ojciec rządzi.

Awantury urządza,

lecz tak jak w Titanicu nikt jej cierpienia nie zobaczy.

Opublikowano

@Iwa-Iwa   Nawiązałaś do piosenki dość niegdyś popularnej, a właściwie tylko do jeje refrenu. Sama piosenka, oprócz imienia Bohaterki i tego, że juz tu nie mieszka, nie ma nic wspólnego z wierszem. Tak sądzę. Jedak, z drugiej strony jest przeciwieństwem piosenki zespołu Łzy. 

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Smutny obraz dziecka - tak sądzę. Miłe, ale zastraszone. 

 

I opis samego otoczenia - domu, w którym owa Agnieszka mieszka, zatrważający:

 

 To tyle Iwa - Iwa.   Fajnie, ze odaważyłaś się na ten wiersz , iże mogłam go przeczytać. Spokoju Ci życzę :))) Justyna. 

Opublikowano

Iwo lubię czytać twoje wiersze. Czas jest dla nich łaskawy, ułożyłaś myśli, oszlifowałaś słowa lecz jedno zostało niezmienne - treść. Piszesz jak myślisz prosto od serca. Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Nauczyłem się dostrzegać Albo ktoś mi podpowiedział Patrz - jak wszystko się zmienia Bo prawdziwa miłość nie zawiedzie   Powiedz czy o tym myślałaś Że uczucia mogą zdezerterować Dojrzeć się od niechcenia Potrafią zmienić kolor oczu   Wiesz to dość dziwne jest Gdy wszystko w co wierzyłaś Rozsype się w pył , uleci Zostaje samotność i bezradność   Plany i przyjaciele znikną jak letnia mgła Logika nie ma tu zastosowania Alegorie też nie są nikomu potrzebne Poezja staje zwyczajnie mdłą   Czy to nazywamy prozą życia? Szczęścia jak Jerzyki lub Albatrosy Szybujące nad wypatrującymi oczami A marzenia zbyt ciężkie żeby wzlecieć   A prawdziwa miłość ponoć nie zawiedzie Tu euforia stagnacja nienawiść Jak konflikt zbrojny gdzie nie ma wygranych Wszyscy cierpią i chcą zapomnieć
    • @Marek.zak1

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Aż sobie sprawdziłam co AI ma do powiedzenia na ten temat: Godzina Wilka: Czas między drugą a czwartą nad ranem, uważany za moment największej podatności na lęk, ale i największej szczerości wobec samego siebie. Wtedy powstają wiersze najbardziej surowe i pozbawione masek.   Chyba nie ma na to lekarstwa i wiesz co, nie wiem czy bym chciała, Marku. Już wolę być ledwie żywa od wiersza.   Pozdrawiam z uśmiechem :)
    • Wiele pytań gorzkich i trafnych , a na końcu prawda w pytaniu retorycznym, to jest i takie jest właśnie życie. Szczęśliwe są w nim tylko chwilę jak śpiewał Rysiek Riedel  Pozdrawiam serdecznie kredens   
    • @Wochen Inteligentny:⁠^⁠) Przede wszystkim podoba mi  symboliczne nadanie koloru słowom i chwilom

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @hollow man @hollow man Kochanowski" nie leda piórem opatrzony," to mistrz , a jego szlachetne zdrowie nikt  się nie dowie... Napisać coś takiego i można umierać , a i tak non omnis moriar Pozdrawiam kredens 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...