Sylwester_Lasota Opublikowano 16 Grudnia 2018 Zgłoś Opublikowano 16 Grudnia 2018 (edytowane) na rabatach pod puszystym okryciem uśpiły się rymowane byliny zamykając w sobie kolorowy kod rzędów wersy zatraciły wyrazistość pokrywane przez roztańczone cuda z których chociaż oparte na jednej formule żadna niepodobna do innej a ja bałwan białym wierszem jak dziecko poszukuję ukrytego w nich piękna Edytowane 16 Grudnia 2018 przez Sylwester_Lasota (wyświetl historię edycji) 3
Roklin Opublikowano 16 Grudnia 2018 Zgłoś Opublikowano 16 Grudnia 2018 Zima przyszła... i od razu ładniej się zrobiło. Podoba mi się sposób, w jaki prowadzisz myśl, Sylwestrze. :)
Sylwester_Lasota Opublikowano 16 Grudnia 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Grudnia 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Serdeczne dzięki :)
karenka Opublikowano 16 Grudnia 2018 Zgłoś Opublikowano 16 Grudnia 2018 Przyjemny nastrój wiersza pełen swobody w wymowie,podoba mi się :)pozdrawiam serdecznie
Sylwester_Lasota Opublikowano 16 Grudnia 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Grudnia 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję bardzo :) Również serdecznie pozdrawiam :)
Oxyvia Opublikowano 17 Grudnia 2018 Zgłoś Opublikowano 17 Grudnia 2018 Ładnie o zimie w ogrodzie i o wierszach. Zima w rymach - białe całe w śniegu od brzegu do brzegu. :))) 1
Sylwester_Lasota Opublikowano 17 Grudnia 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Grudnia 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się