Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Rzecz mogę niewiele

Bo ma się w tym stylu:

Gdy twórca dziadzieje

To sam się dobija ;)

 

Pozdrawiam.

 

PS. Chyba ktoś polał buendy w iks raju w drugim i piątym wersie i stąd ta plama na końcu, ale mogę się mylić w interpretacji.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

No tę też przeczytałem ;)

 

Chodziło mi o to, że jeśli wersja wstępnieprzedprzedostateczna jest wersją tekstu zamieszczonego na samej górze, to brakuje po jednym akcencie w wymienionych przeze mnie wersach. Chyba, że w wersach jeśli do was dołączę i bo kiedy już dorosnę pogrubienia nie są akcentowane, ale chyba są, prawda?

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Nie wiem.

 

Już wiem. Tak, pogrubienia nie są akcentowane. Teoretycznie, zgodnie z zasadami gramatyki są ale praktycznie nie dałoby się tego przeczytać na głos jednakowo akcentując:  jeśli do was dołączę.

Piąty wers brzmiał (co wzmiankowałem w opisie edycji) inaczej: kiedy ja już dorosnę i też byłoby podobnie. 

Nie rozumiem do czego Ci ta analiza? Przecież (z zachowaniem umiaru proporcji)  to jak porównywanie odpisu ze średniowiecznego planu miasta z układem urbanistycznym osiedla wybudowanego w innym miejscu, w ubiegłym roku. 

Edytowane przez Witold Szwedkowski (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Droga Weno, odeszłaś ode mnie tak daleko, że mogę dotknąć twojej nieobecności. Czekam na ciebie z utęsknieniem, a ty przychodzisz tylko po dragach, jak ten "przyjaciel", który nie dość, że nie poda ci ręki, to jeszcze zepchnie cię ze szczytu. Kiedyś byłyśmy blisko, a teraz nie wiem, gdzie jesteś i komu pomagasz. Co sprawiło, że jestem ciebie niegodna? Ile modlitw muszę do ciebie wznosić, byś chciała znów ze mną pracować? Tęsknię za tobą. Boję się, że już nie wrócisz. Boże, nie umiem nawet napisać tego głupiego listu, skoro cię nie ma. Bez ciebie jestem nikim, bezwartościowym zlepkiem mięśni i płonnych myśli. To ty nadawałaś sens mojemu istnieniu, bez ciebie wszystko jest takie bezbarwne. Mogłabym nazwać cię suką, powiedzieć, że jesteś wybiórcza. Ale to nieprawda. Pozbyłam się ciebie, nie do końca umyślnie i zostałam sama, z gorzkim posmakiem żalu na języku.Wierzę, że jeszcze wrócisz. Czekam tu na ciebie i nigdzie się nie wybieram. Jestem ci wierna, potrzebuję cię i tobie powierzam życie. Wróć do mnie, proszę, i zostań ze mną póki śmierć nas nie rozłączy.
    • @Alicja_Wysocka Staram się, ale czasami mi nie wychodzi. :))To przy Twoich wierszach łagodnieję. Niekiedy poezja łagodzi moje emocje. :)
    • @infelia   Zabawne! Ale Gośka powinna być przywołana do porządku! Nazywać przy dzieciach ich ojca bałwanem i do tego starym i głupim - to jak strzelić sobie w kolano -  porażka wychowawcza. Już widzę, jaki ojciec w ich oczach będzie miał szacunek! Samo życie!
    • @Christine Jednak jesteś milutka :)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Christine Zapraszam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...