evicca Opublikowano 13 Grudnia 2018 Zgłoś Opublikowano 13 Grudnia 2018 (edytowane) Słońce już prawie zaszło, niebo gwiazdom oddaje, zamykam oczy, odpływam w krainę sennych bajek. Lecz zanim Morfeusz mnie całą w swoje objęcia pochwyci, myśl wzniosę: Dzięki Ci, Boże, za dzień ten i moje życie. Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Edytowane 30 Grudnia 2018 przez evicca (wyświetl historię edycji) 5
Oxyvia Opublikowano 14 Grudnia 2018 Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2018 Już od wieków nie modlę się przed zaśnięciem ani w ogóle nigdy. Ale wierszyk pełen uroku.
Deonix_ Opublikowano 14 Grudnia 2018 Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2018 Ładny wiersz, obrazek również :) Podoba mi się także postawa Peelki, jej pogoda ducha i pokora. Wiersz intymny, raczej nie zdobyłabym się na napisanie podobnego. Może też przez to podziwiam, że zdobyłaś się na jego publikację :) Pozdrawiam :)
evicca Opublikowano 14 Grudnia 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję. Pozdrawiam serdecznie
Roklin Opublikowano 14 Grudnia 2018 Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2018 O! To jest bardzo piękna postawa, zupełnie jak zapisywanie myśli w stylu "co dobrego dzisiaj zrobiłam". Ja sam tak nie umiem. Ale polecam! :) 1
evicca Opublikowano 14 Grudnia 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Takiej postawy można spróbować się nauczyć, na początek pomyśleć sobie, co mi się w życiu udało, z czego mogę być zadowolona/y. Ja nauczyłam się doceniać to, co mam, czytając czy oglądając, jak żyją ludzie w krajach trzeciego świata. I nie boli mnie wcale, że ktoś ma lepszy samochód, większe luksusy w domu, czy więcej pieniędzy. Ja mam gdzie mieszkać, mam ciepło, mam bieżącą wodę w kranie, nie cierpię głodu, mam pracę, rodzinę, jestem w sumie zdrowa. Mam tysiąc powodów, żeby podziękować Bogu. Wiadomo, że każdy ma problemy, ja też, ale czym one są w odniesieniu do problemu umierającego z głodu dziecka na przykład. Pozdrawiam i dziękuję za miłe słowa.
Roklin Opublikowano 16 Grudnia 2018 Zgłoś Opublikowano 16 Grudnia 2018 Też tak sądzę. Jest wiele drobnych, ale pięknych rzeczy, które nam się w życiu przydarzyły. Uśmiech od innej osoby, Słońce na niebie, kwitnące pelargonie, to, że udało się czegoś nauczyć, jakiś wyjazd, który przyniósł ciekawe rezultaty itd. Sądzę, że nie jest tak, jak pewni ludzie próbują to przedstawiać, tj. życie jako nieustający koszmar. To są opinie stanowczo przesadzone, przekoloryzowane przez ludzi, którzy widzą w dwóch skrajnych barwach. Pewnie, każdy ma problemy, ale jeśli dla kogoś problemem życiowym jest to, że trzeba co rano wstać, to ja nie mam więcej pytań. Oni nie chcą wolności, ale samowoli. No, patetycznie się zrobiło, ale mam nadzieję, że to nie razi. Pozdrawiam serdecznie :) 1
evicca Opublikowano 30 Grudnia 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Grudnia 2018 @Deonix_ @Oxyvia @wjola @Sylwester_Lasota Dziękuję za polubienia mojego wiersza. Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
Nata_Kruk Opublikowano 7 Stycznia 2019 Zgłoś Opublikowano 7 Stycznia 2019 Piękny załącznik i prosta, dobra modlitwa. Pozdrawiam.
evicca Opublikowano 7 Stycznia 2019 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Stycznia 2019 @Nata_Kruk dziękuję za serduszko
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się