Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wybacz, ale takie 2 wersówki nie podobają mi się!!To ewentualnie może być motto, ale w tedy trza o tym napisać, a tak to na minus bo 2 wersy mówią za mało zdecydowanie a zwłaszcza w tym "wierszu"
Pozdrawiam

Opublikowano

Wg mojej koncepcji wiersz powinien mobilizowac do myslenia, uchylac rombek tajemnicy, zastanawiac... Moj wiersz nie mowi wszystkiego, nie, on prawie nic nie mowi, on nakreśla pewne uczucie (wiesz jakie?) - sygnalizuje.
Pozdrawiam i dziękuję za pierwszy komentarz!

Opublikowano

Nie? Oj, tio kiepsko z myśleniem (żartuję, oczywiście ;-)). Ja lubię subtelną poezję, gdy mam ochotę poczytać o bólach, mękach, cierpieniach opisanych wprost, bez żadnej 'woalki' to biorę się za poezję barokową ;) ALe wiesz, następnym razem spróbuję opisać uczucie w większej ilości słów (może masz rację, kto wie...?). Pozdrawiam.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Hm, te dwa wersy to za mało, żeby robić z czystym sumieniem i bez duuuużego cienia wątpliwości własną interpretację, bo można w te dwa niewiele mówiące wersy "włożyć" bardzo dużo... to byłoby dobre jako część większej całości, może początek. Cóż - wszyscy uczymy się na komentarzach innych :) Pozdrawiam

Nieśmiertelności życzy - Nieśmiertelny
Opublikowano

Hmmm dla tych, którzy wątpią w istnienie i sens "krótkiej" poezji polecam wiersz Ryszarda Krynickiego "Biała plama", który w ogóle pozbawiony jest słow, oprócz tytułu ma się rozumieć...i jak widać interpretacji wiersza jest mnóstwo- zależy to od odbiorcy. I treść albo jej brak wcale nie ujmuje utworowi sensu czy logiki, ale jest świadomą próbą działania na wyobraźnię czytelnika. Tak więc w poezji żadnych kryteriów nie ma jeśli chodzi o ilość :). Utwór musi mieć duszę, nwet jeśli nie jest ona w postaci kilku znaków na papierze. POZDRAWIAM

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 @Wiechu J. K. Dziękuję Wam. Berenika to jest tak jak piszesz, choć ja Ci powiem, że ja nie odczuwam tak tej melancholii, i muszę nieraz przeczytać swój wiersz, by to poczuć. Dla mnie to Twoje spojrzenie, wiele mówi. Bo odsłania to, czego ja nie widzę.  Wiechu J. K. To prawda. Noc też stawia na swoim. Podobnie jak dzień, chyba o to Ci chodziło? 
    • @Trollformel fajnie, że zajrzałaś, fandom "Enigma" pozdrawiam ;)
    • Notujemy wspomnienia    I szukamy ucieczki  Ukojenia    Od tego całego znoju   Bo tak bardzo  Pragniemy spokoju    W tym świecie  Z miliona obrazków    Ale te obrazki  Nie były nigdy prawdziwe     
    • Każdy się o moje nogi podtyka, w proch się zamienia i nagle gdzieś znika I nie wiadomo czy Diabła za rogi, Boga za nogi, czy też brzytwy się chwyta Zapewne nie będe znał odpowiedzi, ale szanuję, że akurat mnie o to pytasz W świecie, w którym jedni są spragnieni, a drudzy się topią warto umieć pływać.   Jeśli nie zaśmiałeś się ze swojego żartu to znaczy, że był on słaby Wiem, że chciałbyś być synem koleżanki twojej mamy, bo to pies na baby Obserwuje ludzi w moim wieku, w ciągłym biegu, ciągle na mieście kebaby  Na sali zajęte kanapy, dobierając się w pary, organizują do kina wypady   Nie mam odwagi ani siły by cokolwiek tu zmieniać Mogę w spokoju czekać lub jedynie w kółko narzekać Nie poszedłem do Mam talent, bo go nie mam a gdybym kiedyś zmienił zdanie to najpewniej bym przegrał.
    • W swojej ciemności mam wtórną twarz I każdy niepewny krok pozbawia mnie tchu  Tak chciałabym móc wychylić się  Poza krawędź luster poza krawędź drzwi  Lecz między nami powiem nic nie jest po staremu  Mam w sobie okruchy otuchy  A mową odsłaniam się niby lilie tulipany  A mową podlewam swój cień w upale Dopiero kiedy mrużę powieki   Wszystko wydaje się podobne  Pozbawione prawdy  Najchętniej więc otwieram oczy  Niechaj ciemność mnie tak nie tuli   Nie chcę umrzeć w objęciach życia  Splamionego czarnym tuszem omotania   Owijam się w kokon modlitwy łez  Udając liść, suchy jak zwój  Bez podsłuchiwań pająka       
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...