jan_komułzykant Opublikowano 20 Października 2018 Zgłoś Opublikowano 20 Października 2018 Zatrzymałem się tylko na chwilę. Na skraju pięknego augustowskiego lasu, nieopodal majaczących wiejskich zabudowań. Pusta droga, cisza, powietrze robiło z moim miejskim zasmogowanym umysłem cuda. Było piękne złotojesienne południe, gdy nagle rozległ się przeraźliwy krzyk. Rozejrzałem się wokół, ale wtedy wszystko ucichło. Po chwili, jak z wnętrza ziemi albo z tunelu metra, krzyk przywędrował z powrotem, ale teraz uderzył ze zdwojoną siłą. Ujrzałem przerażającą scenę! Rozbierana była do goła, całkiem zgrabna i tłuściutka kura. Szaty rwał z niej napalony do granic możliwości młody myszołów. Pierze sypało się gęsto wokół na lewo i prawo, jak trociny spod ujadającej pełną mocą pięciokilowatowej krajzegi i jej stu pięćdziesięciu decybeli. W powietrzu i na ściółce zrobiło się rudo. Ponownie zaległa cisza. Bardzo wysoko, nad głową ujrzałem dwa piękne kruki. Gadały ze sobą w powietrzu, mimo dzielącej je dość sporej odległości. Pomyślałem, że pewnie rozpatrują małą przerwę na nadarzający się darmowy posiłek poniżej. Kiedy znikały za wierzchołkami drzew, krakanie przerwał ponowny krzyk. Drapieżnik tryumfował. Sprawiał wrażenie opanowanego, ale coś od spodu unosiło go, to w górę, to w dół i na boki. Musiał ratować się machając skrzydłami, żeby nie stracić równowagi. Nioska dzielnie się broniła, dziobała i na powrót darła wniebogłosy, wraz z trzema nieodstępującymi jej koleżankami. Te jednak po chwili, jak opętane popędziły w kierunku pobliskiej stodoły. Ale zrobiły to dopiero, kiedy wielki ptak na moment odwrócił się w ich kierunku i zatrzepotał skrzydłami. Zakończyło się szczęśliwie. Dla kury. Ale czy na pewno? Ciekawe, co na to kogut i na ten niemal ogolony ponętny kuperek? Kogut siedział cicho i patrzył na wszystko od samego początku, zza ogromnej pomarańczowej dyni w polu. Skubaniec. Zrobiło się nieprzyjemnie, a mnie zrobiło się żal kury. Pal diabli koguta - pomyślałem, ja byłem z niej dumny. A myszołów? Cóż, myszołów, pewnie był "wkurzony". 7
Krzysic4 czarno bialym Opublikowano 20 Października 2018 Zgłoś Opublikowano 20 Października 2018 Sporadycznie tutaj zaglądam, ale warto było poświęcić chwilę. 1
Marlett Opublikowano 20 Października 2018 Zgłoś Opublikowano 20 Października 2018 ... i masz babo placek :) niby nic ,a wyszło ciekawie :) PozdrawiaM. 1
Tomasz Kucina Opublikowano 20 Października 2018 Zgłoś Opublikowano 20 Października 2018 (edytowane) Dobre! Nie ma jak wrócić wieczorem z popijawy do domciu i zajrzeć tu do Was. Buźka sama się uśmiecha. Dobry tekst na relaksacje po między poezją patetyczną i epiką rycerską :) Nasuwają się pewne wnioski: 1) Dobry kogut pilnuje własnych jaj, gdy kury w galerii 2) Z trzema kobitkami żaden chłop nie poradzi 3) jak "pilot" rozłoży skrzydła stewardessy prędko do stodoły Edytowane 20 Października 2018 przez Tomasz Kucina (wyświetl historię edycji) 1
jan_komułzykant Opublikowano 20 Października 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Października 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. to tak jak ja, przynajmniej żeby coś napisać. Dziękuję, tym bardziej, że trafiłeś akurat na debiut :) Pozdrawiam 1
jan_komułzykant Opublikowano 20 Października 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Października 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. "niby nic, a tak to się zaczęło" nawet ;)) Mam nadzieję, że bez zadęcia, dziękuję Marlett, miło Cię widzieć. Pozdrawiam.
jan_komułzykant Opublikowano 20 Października 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Października 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. wnioski zasadniczo dość racjonalne, problem tylko z pkt. 3, bo "jak mówio" nasi piloci i na drzwiach stodoły polecą. Krukom chyba już nawet polecili :) Dzięki Tomaszu, dobrej zabawy. 1
Maria_M Opublikowano 20 Października 2018 Zgłoś Opublikowano 20 Października 2018 Myślę, że do skonsumowania czyli gwałtu nioski nie doszło Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ? Kogut zasługuje na niedzielny obiad, a myszołów na myszkę. Byłam, czytałam, Gratuluję debiutu :) 1
jan_komułzykant Opublikowano 20 Października 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Października 2018 (edytowane) Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję Królowo Wszelkiej Roślinności i Krajobrazu i świetne podsumowanie ;)) Edytowane 15 Grudnia 2018 przez jan_komułzykant (wyświetl historię edycji)
Maria_M Opublikowano 20 Października 2018 Zgłoś Opublikowano 20 Października 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Proszę bardzo :)) jeszcze nikt do mnie nie mówił królowo, wiem, że to żarty, ale miłe. 1
jan_komułzykant Opublikowano 20 Października 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Października 2018 ok. już się nie wygłupiam. :
WarszawiAnka Opublikowano 20 Października 2018 Zgłoś Opublikowano 20 Października 2018 Odetchnęłam... A jednak dramatyczna scena zakończyła się szczęśliwie. :) Pozdrawiam 1
jan_komułzykant Opublikowano 20 Października 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Października 2018 szczęśliwie, żałuję tylko, że nie miałem w tym momencie przy sobie telefonu, miałbym świetny film, albo zdjęcia. Dziękuję, milo, że zajrzałaś. Pozdrawiam.
WarszawiAnka Opublikowano 20 Października 2018 Zgłoś Opublikowano 20 Października 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję i pozdrawiam :)
jan_komułzykant Opublikowano 21 Października 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Października 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Również dziękuję, z pozdrowieniami :) @Alicja_Wysocka, @Marcin Krzysica, @Tomasz Kucina za całe serca i za czytanie, bardzo dziękuję :)
Wiechu J. K. Opublikowano 11 Grudnia 2018 Zgłoś Opublikowano 11 Grudnia 2018 "Gwałtownie" po przeczytaniu polubiłem! :-))) pozdrawiam 1
jan_komułzykant Opublikowano 15 Grudnia 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Grudnia 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No cóż, trudno. Dziękuję ;)
jan_komułzykant Opublikowano 15 Grudnia 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Grudnia 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję :)
jan_komułzykant Opublikowano 16 Grudnia 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Grudnia 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. bardzo dziękuję :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się