Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jesień przepływa. Jesień się ulatnia. Jesień faluje 

Jesień strojna w żołędzie. W etoli z wiewiórek jak skierki 

Jesień w ciemnych kasztanach w przydymionych topazach   

Jesień - złota królowa i włóczęga w cygańskich łachmanach

 

Muzykuska Jesień gra na aury nastrojach (nie)zmiennych  

skrzypkach harfach i cymbałkach. Zawodzącej harmonii 

Gra żałośnie lecz donośnie swój żal w nieboskłony posłany  

aż z depresją się skręcają wszyscy siedzący na kolcach

 

Jesień natrętna. Jesień niechciana. Jesień przepędzana 

dręczycielka Jesień niby ten kat - baba trupio złowieszcza 

Ale Jesień pachnie cudnie grzybnią wrzosem i torfowiskami -

 

moja Jesień – wiedźma ryża oraz jędza wyjątkowo brutalna

Bo też Jesień niczym me strofy czarną melancholią spisane   

jest niezbędna. Jest konieczna. Jest jak ta gasnąca matka

 

01.12.2014

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Wszystko na swoim miejscu, łącznie ze świadomą chropowatością przekazu jak drzewna kora; forma takoż ;) Bo to nie jest - dla autorki - tekst ulizany, landrynkowy, wymuskany, na brązowo zawerniksowany, wypoliturowany na glanc, polakierowany...

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Piękny wiersz, bardzo piękny. Jesień jak gasnąca matka - skąd ja to znam. Dziękuję Befano, przypomniałaś mi datę 10 grudnia 2009 roku. Dzień, w którym pożegnałam moją mamę.

Pozdrawiam 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Nie, że kocham, bo mam także dłuższe formy... ale po prostu mam świadomość, że ludzie nie lubią "dłużyzn" i albo je omijają, ale czytają po łebkach... możliwe, chyba, że się mylę... Tak, osobiście wolę krótsze formy, bo każdy ma swoje preferencje, to zrozumiałe i Ty miej swoje. A tutaj na orgu... popisuj się tylko... pozytywnie... bo negatywnie - po co... komu to potrzebne. Poza tym, jeżeli ktoś napisze Ci.. ale dłuuugie.. nie oznacza to, że jest przeciwko Tobie, czy twojemu wierszowi, skoro jednak przeczyta i spróbuje zostawić jakieś słowo od siebie. He.j.. pozytywne, rzecz jasna.. :)  
    • @Berenika97 Dziękuję za uważne odczytanie i interpretację. Dla mnie to pragnienie ma bardziej konkretny, jednolity sens, ale cieszę się, że wiersz otwiera różne odczytania. Pozdrawiam ciepło.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @EsKalisia Ciekawa wariacja na temat.  Do dalszych rozważań.
    • @Maciej Szwengielski O nie, muszę uściślić. Co innego pytanie, jak Pan to wdzięcznie nazwał "fundamentalne" "po co istnieje", a czym innym są cele w życiu. To pierwsze może zadać jakaś osoba z zewnątrz, ktoś, kto obserwuje ludzi. . Wówczas może dociekać odpowiedzi. I podałem wyjątek, że ewentualnie cel naturalny - utrzymanie gatunku. Zaś pytania o cele w życiu zadajemy sobie sami i jednoznacznie je definiujemy. Ja w życiu mam wiele celów, natomiast nie umiem odpowiedzieć na pytanie "po co żyję", bo się nie da. Religia katolicka jest osnową jednej z najbardziej agresywnych i krwawych organizacji w historii. Poza tym, praktykowanie tej religii to najbardziej hipokrytyczne  zachowania społeczne człowieka. Łamane są wszystkie nauki Chrystusa na każdym kroku. Za przyzwoleniem społecznym i chociażby polskiego Episkopatu. Przykładów są miliony. A po trzecie, KK jest organizacją polityczną, a od polityków trzeba wiać i to szybko. Z naszej rozmowy widzę, że jest Pan oczytanym facetem, zatem chyba wiele tłumaczyć nie musze. Dziwi mnie tylko ta Pańska teza. Chyba, że to Pańska prowokacja dla zabawy. ;) 
    • @ghostgirlpoem   Piękna  metafora róży - od rozkwitu, przez więdnięcie, aż po opadający ostatni płatek. Piwonie jako symbol toksycznych relacji?  W wierszu wyczuwa się duży ładunek emocjonalny.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...