Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

.

W leśnej ciszy słyszę

 

... wieczności melodię

jej cząstkę

wyniosę

we włosach

i w oczu kolorze, być  może

zatańczę ją

 

słowem.

 

.

.

Edytowane przez Gość
Zamiana "wieczną" na "wieczności" (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Jeśli potrafisz ja usłyszeć, to znasz :) Może trafniej wyraziłabym ją sformułowaniem "wieczności melodię"... Zastanowię się, czy tak nie zrobię. Dziękuję Ci za czytanie :)

 

  Tak, z westchnieniem ukojenia i nadziei. Cieszę się, że je usłyszałaś :) Dziękuję i pozdrawiam :)

 

@Joachim Burbank Dziękuję, że zajrzałeś i zostawiłeś miły ślad. :)

 

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

"W leśnej ciszy słyszę"... odczuwam podobnie, dlatego słowa Twojej 'mini' zagrały mi 'melodię lasu'.

Jego cisza jest ciszą pozorną, tam tyle się dzieje, a to... najzwyczajniej uspakaja.
Duszko, zaczynasz chyba wszystkie swoje 'maleństwa' trzem kropkami, ok. to jakby ciągłość myśli.

Tutaj dołączasz jeden przecinek i jedną kropkę, może jednak bez tych 'dodatków'...
Czy zdołam Cię namówić do nieco innego układu wersów. Przeniosłam też "i".

Oczywiście przymusu nie ma... :) Pozdrawiam. 

    W leśnej ciszy słyszę

 

    wieczności melodię
    jej cząstkę wyniosę 
    we włosach w oczu kolorze
    i być może zatańczę

 

    słowem 

 

Opublikowano

Dziękuję, Nata, za podzielenie się wrażeniami, chociaż mi chodziło w wierszu o nieco więcej niż o "najzwyczajniejsze uspokojenie", ale odczytanie tego zostawię czytelnikom. :)

 

Z tego samego powodu też pozostawię ten sam układ wersów, bo dopiero w takim odczytuje się to znaczenie, które chciałam przekazać: słowo "cząstka" odnosi się w tym samym stopniu  zarówno do wersu pierwszego, jak i słowa po nim ("wyniosę"), podobnie "być może" - nie tylko do "zatańczę (jak w Twojej wersji), ale też do wszystkiego, co je poprzedza. Pisząc miniaturkę bardzo uważnie wybieram nie tylko słowa, ale i strukturę wiersza i naprawdę jest przemyślana.

 

Miło, że tu zajrzałaś i poświeciłaś mojemu "mini" trochę czasu i uwagi :) Pozdrawiam.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Dziękuję :) I staram się nie tylko słowem, chociaż nim tańczy się chyba najdelikatniej i najgłębiej w rzeczywistość. Pozdrawiam :)

Cieszą mnie bardzo te trzy małe słowa, dziękuję Ci za nie, Livvie :)

To mój mini spełnił swoje posłanie w obu kierunkach :):)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Tu chyba nie tylko chodzi o dosłowny taniec, ale o sposób poruszania się, chodzenia, dotykania... To wszystko może być odpowiedzią na tę "melodie wieczności", którą się w sobie słyszy. I można też być przy tym "ślepym" , bo wystarczy słyszeć :) Dziękuję za filmik. :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Arnold Lane Rybak w Teatrze   Huczne oklaski wznoszą na scenę Spektakl zagrany, jak koncert z nut. Jakież w Aktorów wstąpiło marzenie – W górę wzleciały - kapelusze z głów.   Więc lecą tak świsty i aplauz wzruszony Niech blask ich dumy - za scenę niesie; Dyrygent liczy te tuziny gęb, Niechaj zachwyt we foyer rozniesie!   Aż Rybak wstaje i pyta;     „Czy leszcze biorą na chleb?”   Oburzy wnet się publika;  Choć nikt do gardła –     jemu nie fika, Pod nosem tak myśli: „Pan puknie się w łeb!” I do domów publika znika.   Ach, biedny ten Rybak,     co Błaznem sam jest – Gdy na strzępki go szarpią jak dzika Wilki srogie, tym winem spojone.   I jak ten Rzecki, z ogonem skulonym Wlecze po przednie miejsc futerały - Tak w ludzkie serce – będzie wpatrzony, Które chłodem odpowie niemrawym;     Jak wdzięk Izabeli,       gdy nie ma żony. A publika z niego zaśmieje…   Stanę wtem Ja — bez sławy na scenie - Rękę wyciągnę, gdy foteli las od grozy ustanie; I jeszcze raz, zapytam Ciebie:     „Czy leszcze łapią na chlebie?”
    • Twoje ciało pamiętam szybciej niż powinienem jakbym wracał drogą którą kiedyś już znałem gdzie oddech staje się cięższy gdzie skóra odpowiada wcześniej niż słowa uśmiechasz się przez sen   przestaję wierzyć że spotkaliśmy się pierwszy raz   najbardziej boję się jednak że to wszystko wymyślam   dotykam Twojej duszy ostrożniej niż ciała   jakby była czymś kruchym co już kiedyś trzymałem w dłoniach i zgubiłem   są w Tobie obrazy których nie rozumiem nagły smutek znajomy błysk w oczach cisza która nie jest obca   czasem patrzysz na mnie jakbyś pamiętała więcej ode mnie   jakby ciało wiedziało zanim zdążyliśmy się poznać kto już raz Cię...
    • Ludzie i budynki, konstrukcje techniczne; Leśnej dziczy zapędy; odruchy mechaniczne     płacze i krzyki;     nawyki behawioralne  Wojny, tchórze, złoczyńcy - Chemiczne leki oralne.   Głazy i oazy, pośrodku pustyni Zdobione witraże; halucynogenne fazy. Fachowcy, stolarze, wybryki     młodzieńcze; beztroskie zabawy   Dźwięki muzyki; Odgłosy sławy. Bomby, napady, wroga zawiści     pokoje kontrakty, rozmowy   Czyny chwalebne i akty nienawiści.   Obce kultury, lokalne stroje Podróże i wyloty; pieniężne machloje Puste ulice, przedmieścia warszawskie   Wiersze i Poezje; dzieła wybitne     trwałość, chaos, niepokój – Pochwały zaszczytne   Śmierci, zabójstwa, szpitalne zgony Szydercy, biurokraci i —     kościelne dzwony.   Wszystko było mi obce – bo Nic nie znaczyło. Wnoszę więc swe zapytanie,     Boś ile warci są „My”?         W oparciu o wiersz Rafała Wojaczka „W śmiertelnej potrzebie" Wraz z pokorną dedykacją do autora.
    • śliskie zmurszałe skały, w srebrnej trwając skali, powinnością zmęczone, brudne tkwią w oddali   woda między nimi śliska, zimna, nie mokra, płynie chytrze, wciąż wspomina każda przebyta,   te stopnie nierówno choć chwalą carpe diem ostatni po ostatnim, brzmi nullus dies est
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Bardzo dobrze to ujęłaś... bardzo

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Również dziękuję ;)   I pozdrawiam       Można tak powiedzieć :) Dzięki za wizytę.   Pozdrawiam :)       Też się nad tym zastanawiałem, ale miał wnieść dodatkową wartość. I teraz nie wiem czy działa... ale na razie go zostawiam :) Dzięki za uwagę.  Pozdrawiam :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...