Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Szukaj głęboko wśród cieni dawnych,
Podążaj szlakami bohaterów pradawnych,
Spoglądaj dalej, czuj mocniej,
Wierz sercu nie oczom kłamliwym,
Wiara, nadzieja i miłość niech twym sztandarem będą,
Przyjaźń i braterstwo kluczem twego sukcesu niech będą.

Edytowane przez kostoteles (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Cześć. Powiedz mi szczerze, czy ten wiersz jest taki na poważnie czy to z przymrużeniem oka?;) 

 

Być może każdemu zdarzało się patetycznym wieszczem bywać - mnie aż nazbyt często niż bym chciała ta forma się wtryniała, i przyznaję, że mi wstyd, gdy to teraz widzę. Co do Twojego 'Przesłania' od razu usłyszałam w tym 'Przesłanie Pana Cogito', które nadal lubię, choć kiedyś uwielbiałam, do momentu aż dotarł do mnie ten wskazujący ton. Którego chyba nie ma co nadużywać.

Po drugie rymy. Albo po pierwsze. dawnych-pradawnych, będą-będą.

 

Niewielką zmianą nakazu z formy 'bądź' na formę 'być' unika się bezpośredniego nakazywania, patetyczność jednak nie znika, wręcz czasem wzmaga, ale to i tak chyba trochę lepiej.

 

Co do haseł z przesłania, to trudno się z większością nie zgodzić, ale forma wzbudziła we mnie efekt odwrotny.

Sorki, ale nie potrafiłam przejść bez komentarza, mam nadzieję, że się nie gniewasz.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Wiesz dziś nie modliłem się do Boga.  Wiesz byłem w takim stanie, tak bardzo pod wpływem że zapomniałem modlitwę. Zgubiłem już drugi wers po Ojcze Nasz. Więc do Lucyfera pomodliłem się. Trochę mi go szkoda, trochę wierzę że jego wojna ze Stworcą, z wolą Boga może zostać zakończona, że wciąż pamięta Raj, Niebo, skrzydła które miał. Że i Bóg słyszy i widzi jako wszechobecny jego słowa czyny myśli i wierzę że jest w stanie mieć chęć wrócić w ciepło Bożych objęć, trafić znów do miejsc gdzie grzeje miłość ognia Stwórcy serc. Że jest w stanie gdzie opanowanie się by ludzkość robiła źle by nie karmił go grzech, by nie rósł z kolejną z łez co jak duszy krew po policzku płynie, leje się. Że ma w pamięci dobro, które uspokaja i że ma dość rozedrgania wibracjami wojny, że się uspokoi i będąc spokojnym powtórzy słowa których nauczył nas Syn a potem doda kilka swych gdzie wprowadzą zachwyt Boskie myśli i za uczuciami (Bóg wciąż kocha zbuntowanych) pójdą czyny i wróci pokój między nimi. I przykład weźmie człowiek.  Koniec wojen.  Miłość w sobie noszę.  Pamiętając grzech który rani niematerię wnętrz.   
    • @Łukasz Wiesław Jasiński do loży nie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      esej przeczytam...
    • @Stukacz w tym już więcej ciepła, niż romantyzmu - domieszka sentymentalna
    • @Poet Ka   Przy okazji: w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku Żandarmeria Wojskowa nauczyła mnie BAS-u, jako były pracownik Archiwum Akt Nowych miałem szkolenie z Obrony Cywilnej, kompetencje Obrony Cywilnej przejęła Państwowa Straż Pożarna i Obrona Cywilna to nic innego jak Wojsko Cywilne.   Jestem pogańskim racjonalistą - libertynem i intelektualnym biseksualistą - uniwersalnym i należę do Wolnomularstwa Narodowego - Loża Trzech Braci i gdybyś, moja droga Poetko, byłabyś zainteresowana, to: serdecznie zapraszam na mój esej pod tytułem - "Saga" - nie lubię praktyki błędnego koła - śmiertelnej rutyny, a teraz: dziękuję za miłą rozmowę i kolorowych snów.   Pułkownik: Tajnego Ruchu Oporu - Hrabia Łukasz Wiesław Jan Jasiński Herbu Topór 
    • @Duch7millenium oryginalny wierszyk!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...