Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

odrzucenie, zawiść, pogarda

słowa puszczone na wiatr

odwagi brak, by stanąć twarzą w twarz

żółć buzuje w trzewiach

wylewa się jad

to żal

 

utraconych lat, odsuniętych spraw

zazdrość, ból,  strach

kamieni już brak, by wyładować się 

łez już brak, tylko cichy jęk

słychać tu i tam

to ja

 

 

wściekłość towarzyszy mi

kiedy myślę o tamtych dniach

za siebie mi wstyd, by patrzeć wstecz

już dobrze jest, nie ma nic 

uspokój się

to ty

Edytowane przez Samanta_Stochla (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Prawdziwy, pisany emocjami. Trochę przypomina mi, wygłaszanie kwestii na deskach teatralnych. Może taki był zamysł Autorki więc nie krytykuję.

Opublikowano

raczej wyrzuty sumienia,  próba usprawiedliwienia,  przed samą sobą. Chyba jakaś mała korekta będzie jeszcze potrzebna . Dziękuję za komentarz :) :) :) Mam słabość do teatru ... choć nie był to mój zamiar . Pozdrawiam i dużo Dobrego :):):)

Opublikowano

Wyrzutów sumienia to nie trzeba mieć :) jakieś błędy to każdy popełnia. Co do warsztatu, to bym na Twoim miejscu trochę poeksperymentował. Może rozciągnąć nieco wersy, w sensie zrobić dłuższe wypowiedzi. I temat trochę zamyślony wybrać. W sensie coś oderwanego od codziennych problemów. Takie abstrakcyjne pisanie i wymyślanie nowych rzeczy pozytywnie wpłynie na wyrzuty sumienia i troski :) Tak przynajmniej  mi się wydaje :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Trollformel   Bardzo zmysłowy wiersz, który działa bardziej zapachem i ruchem niż opowieścią. Podoba mi się ta dwuznaczność słowa "winna" i metafora wina -gdy kobiecość nie jest tu dosłowna, tylko fermentująca, pełna napięcia i delikatnego ryzyka. Szczególne jest ostrzeżenie, by nie potrząsać butelką - czytam je jako apel o uważność wobec kruchego wdzięku i namiętności. :)
    • niech świat wysławia się niewyraźnie (zabawnie by było: źle usłyszał własne słowa, przekłada je na język przedmiotów – i rano ludzie, zamiast pantofli wzuwają kartofle)! po co nam wiedza, efekty odkryć, zdobycze nauki? chcę wyruszyć z tobą w świetlistą krętaninę (deklaracja tyleż czysta, co trącąca anarchizmem!), gdzie nie będzie się liczyć z przeszłością, dobrze? zatem patrz: uśmiechnięci opuszczają czarne muzea. jesteśmy w tym tłumie. na następnej ulicy czeka nas baśń: nieco nadpróchniały drakkar o falujących na wietrze strzępach żagli, pękata bestia spoczywająca na grzbiecie przeogromnego ptaka. wsiadaj, proszę. i lecimy na Księżyc, bo przecież można to zrobić, byle na wstrzymanym oddechu. z zawodu jestem celowniczym, więc umiem nawigować nawet z zamkniętymi oczami. bez problemu wylądujemy na Morzu Spokoju. ileż tam magii! naturalny satelita okazuje się być olbrzymim repozytorium pamiętników i zarazem teatrem, gdzie wystawiane są sztuki na podstawie niechcianych wspomnień. patrzymy, czytamy. oskórowywanie widm, skalpowanie cieni. pamiętaj to tylko baśń. więc przepracowujemy... przyszłość.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Wiem :) Dlatego też się uśmiechałem w pierwszym komentarzu.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Jak to drzewiej u nas mówili: To wszystko nic w porównaniu z bombą atomową. Obyśmy nie mieli sposobności się przekonać.    Pozdrawiam Jacku.
    • @Sylwester_Lasota   Acha, bo trochę inaczej zrozumiałam. :)  To tylko dlatego, że "spodek" jest rodzaju męskiego i ma określoną z góry funkcję.  :)   Ale to działa w dwie strony. :) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...