Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

odrzucenie, zawiść, pogarda

słowa puszczone na wiatr

odwagi brak, by stanąć twarzą w twarz

żółć buzuje w trzewiach

wylewa się jad

to żal

 

utraconych lat, odsuniętych spraw

zazdrość, ból,  strach

kamieni już brak, by wyładować się 

łez już brak, tylko cichy jęk

słychać tu i tam

to ja

 

 

wściekłość towarzyszy mi

kiedy myślę o tamtych dniach

za siebie mi wstyd, by patrzeć wstecz

już dobrze jest, nie ma nic 

uspokój się

to ty

Edytowane przez Samanta_Stochla (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Prawdziwy, pisany emocjami. Trochę przypomina mi, wygłaszanie kwestii na deskach teatralnych. Może taki był zamysł Autorki więc nie krytykuję.

Opublikowano

raczej wyrzuty sumienia,  próba usprawiedliwienia,  przed samą sobą. Chyba jakaś mała korekta będzie jeszcze potrzebna . Dziękuję za komentarz :) :) :) Mam słabość do teatru ... choć nie był to mój zamiar . Pozdrawiam i dużo Dobrego :):):)

Opublikowano

Wyrzutów sumienia to nie trzeba mieć :) jakieś błędy to każdy popełnia. Co do warsztatu, to bym na Twoim miejscu trochę poeksperymentował. Może rozciągnąć nieco wersy, w sensie zrobić dłuższe wypowiedzi. I temat trochę zamyślony wybrać. W sensie coś oderwanego od codziennych problemów. Takie abstrakcyjne pisanie i wymyślanie nowych rzeczy pozytywnie wpłynie na wyrzuty sumienia i troski :) Tak przynajmniej  mi się wydaje :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • czy rozumiesz pół pieprzonej godziny przerwy kumasz co się właśnie stało powoli zabierają nam wszystko co jeszcze mieliśmy świętego akurat tego nawet nie zauważasz ale pół godziny przerwy w meczu finałowym to jest jakaś pojebana przeginka widziałeś tego klauna jak trzyma puchar świata  a infantino mu palec w dupie messi nie płakał bo przegrał tylko jak gdzie i z kim u boku na bank wyniesie się ze stanów banda jego koleżków ślizgała się cały turniej a na koniec pokazała jak nisko może upaść człowiek sędzia ma wejść do komitetu fify szmaciarz meczu nie kontrolował dlatego marciniak został odsunięty on już by tych skurwysynów ustawił  co za upadek piłka pogrzebana ale francuzi dobrze że wpierdol dostali oni by chcieli tylko finał grać obrażeni na cały świat jedynie hiszpania to jakiś jasny punkt w tym wszystkim nie dali się sprowokować gnojom ale gdyby doszło do karnych nie byliby mistrzami świata w ogóle mam dość piłki a co u ciebie    
    • wiesz na czym ten projekt polega? że koleś spędza godziny próbując być autentyczny i miota się między swoim wizerunkiem a tym kim w rzeczywistości jest. przeraża mnie tylko że wszyscy tak mamy
    • @Leszczym Rewelacyjne. Bardzo do gleby i blisko prawdziwego życia.
    • W pewnym barze, pewnego wieczoru, pewna swego dama, która w mistrzowski sposób opanowała zawody atrakcyjności i to rangi krajowej rzuciła w kierunku, choć niecałkiem bezpośrednio, niepewnego pana że jest wspaniałym mężczyzną, ale nie kocha. Zaraz potem uśmiechnęła się szelmowsko, zalotnie łapiąc jego zaintrygowane spojrzenie i się zmyła i tyle ją tam widzieli. Dla naszego niepewnego pana była już poza radarem. Prawdę mówiąc niepewny pan nie bardzo miał możliwość i jakąkolwiek szansę realnie i rzeczowo ją kochać. O, to takie jest życie, właśnie takie.     La Bastide, 21.07.2026r.
    • Kunegunda Krzywołoś, z Sadyby, robi wały, bo na przykład, gdyby nieopatrznie Wisła wylała, ona nie jedna zyska, bez mała... Ot, dla bobrów świeższe będą ryby.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...