Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zakorzeniasz się we mnie coraz głębiej.

Rozpychasz się myślami w mojej głowie.

Rozpościerasz siebie coraz częściej.

Coraz częściej jesteś w mojej mowie.

 

Niechcący Cię wpuściłam do mojego świata,

Teraz pragnienie Twej osoby gardło suszy i dusi.

Sama w sobie zabijam szczęście w roli kata.

Mówię "nie", stanowcze "nie" coraz częściej mnie nie kusi.

 

Za sercem, na przekór rozumowi i duszy

Brnę w to dalej coraz częściej.

Coraz częściej mur z mych zasad to kruszy...

Co by było gdybym to ja była zamiast niej?

Opublikowano

Podoba mi się ten wiersz (oprócz konstrukcji),

myślę, że środkowa strofa zbyteczna,

a jako niegustujący w sztywnych ramach

np. ostatnie wersy widziałbym tak:

 

na przekór rozumowi i duszy

brnę w tym coraz częściej

mur z moich zasad to kruszy...

a gdybym to ja była zamiast niej?

Pozdrowienia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Nałogowo posypuję solą, kontur ust. Czarny bukiet falujących kokard nie pamięta nikt.   Rozczesane włosy trwonią melodię, kaleczą dźwiękiem.   Karmelowe ciastko, bez namysłu, zjadam, popijam colą.   Zmienna pogoda. Ręce, bark, szyja – odwracam wzrok. Jasno, ciemno, zimno, ciepło. Uderzam z tysięczną mocą w metalowy most.   Zastygam. Oddycham. Dotykam. Czuję...   Tylko co?
    • @Claire fajnie poprowadzone strofy. Zmysły wzroku, węchu i smaku grają tutaj pierwsze skrzypce. Podoba mi się przywołany dwa razy zielony kolor- czuć ten intensywny kolor wiosny rozświetlający wersy. Ciekawa metafora " kontur grzechu". O jakim grzechu mowa można sobie tylko wyobraźć i takie niedopowiedzenia cenię w poezji. Pozdrawiam z upodobaniem dla wiersza:)
    • tremolo-lo-lo alkohol i blues vibrato-to-to to to to to już wybiła dziesiąta dogorywa dziś już wszystko nieważne a najbardziej bis pomętniała wódka posmutniał les-paul jak stacatto krótkie przedwiośnie w a-moll   durna zabawa (musiał jakiś cynik powiedzieć że durne jest szczęście) Pan trochę zsiwiały za logiem Yamaha nie chce przygrywać już reszcie stoliki powoli odchodzą by moknąć w marcowy zagasły piątek w krzywo leżących garniakach z rękami na taliach eskortek
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      tym mnie rozwaliłeś :)))
    • @MIROSŁAW C. ciekawa personifikacja wieży, która od wieków obserwuje zachód słońca I szepcze historię. Wiersz " malowniczy" tak bym go określiła, bo widać oczami wyobraźni ten baśniowy wręcz obraz wieży i zachodu. Interesujący jest też motyw zaprzyjaźnienia się z drzewami. Wiersz bardzo mi się podoba. Pozdrawiam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...