Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

idę ulicą
patrzą na mnie
szydzą obserwują
każdy ruch komentując
wytykają palcem
ironiczne uśmiechy
nie znikają z ich twarzy
przyspieszam kroku
śledzą mnie
biegnę krzycząc
gonią nieustannie
co za koszmar - myślę
staję zmęczona przerażona
kim jesteście - pytam
czego chcecie - wykrzykuję
zostawcie mnie w spokoju
i tak nam nie uciekniesz - słyszę
po chwili dogoniły mnie

moje wyrzuty sumienia

Opublikowano

Bardzo mnie rozbawiło stwierdzenie "poezja akcji", ale czytajac faktycznie można mieć takie wrażenie...
uczę sie pisać i tak naprawdę nie mam jeszcze żadnych umiejętności...
każdy wiersz to próba czegoś nowego...
lubie się uczyć i mam zamiar to zrobić...

Przyznaje,ze wiersz nie jest dobry, a nawet powiem,ze kiepski jak go tak sobie teraz czytam...
ale mam nadzieję, ze jeszcze kiedyś zajrzycie by zobaczyć jakieś inne moje wypociny...

Pozdrawiam i dziękuję
lenka

Opublikowano

początek jak piosenka (hip-hop mam na myśli)!!Brak metafor bez tego ani rusz!!To co napisał to jakaś myśl!Projekt z którego można napisać wiersz musisz czytać to co napiszesz i zmieniać słebe punkty!!
Pozdrawiam

Opublikowano

Myślę, że mogłaby Pani podzielić całość na odrębne fragmenty, gdyż wiersz jest zbyt jednolity i osobiście nie umiem skupić się na poszczególnych wersach. Ale to tylko moje skromne zdanie. Reszta jest bardzo, ale to bardzo poprawna!

P.S. Dziękuję za wskazówki. Po części zastosowałam się do nich.



Pozdrawiam.
Beata.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Nie jedna dekada z tobą spędzona   Rodzinnie i pełni miłości   Słoneczne kwiaty, rodzina w blasku słońca   Wschody i zachody słońca, wspomnień magia   Każdy nowy dzień, miłość wokół nas   Na łące pełnej kwiatów jest rodzinnie, jest pięknie   Z jednej kropli deszczu stworzyliśmy potok miłości   Ptaki fruwają, biegamy po łące wolności   Czarne chmury rozwiewamy naszą miłością   Trzymam zegarek w ręku, ten czas należy do nas   Melodia niezmienna, kroki w rytmie bijącego serca   Zostaniemy w miłości, bo nasza miłość ma barwę czerwonego wina   Wino i miłość, bez terminu ważności   Wznieśmy toast za naszą miłość                                                                                                                                                                                       Lovej . 2026-07-22                Inspiracja . Odnowiona miłość 
    • Sztuczki na migi   uczę się żyć z dnia na dzień samotność rozczesuje kamieniami wrzucone do ognia pękają jak szyba w drapaczu po kolizji z ptakiem   sennie spaceruję po niebie jak po kuchni bosymi stopami zahaczam o słońce parzy   herbatę doganiam łykiem studzę odkrywam nowe do góry nogami odwrócone
    • @Sylwester_LasotaKto chce, to Ciebie odnajdzie, liczby to nie wszystko. Nie jestem póki co zalogowana do YT. Kiedyś logowałam się częściej, ale to mnie przerosło. Skrzynka mailowa zapchana śmieciami i nie da się jej usunąć. To samo robią sklepy. Różne głupoty, po kilka tych samych, wariactwo.  Nie chcę tego. Nawet jak ktoś ważny napisze, to wiadomość ginie w spamie.  Pozdrawiam i zmykam, pa!   
    • ~~ Lata młodości przeminęły - wspomnienia po nich wciąż są żywe; teraz na nowo przeżywane I coraz bardziej przez to tkliwe ...   Gdzie dziewczyny z tamtych lat - chciałoby się wyśpiewać A gdzie my ze swym wigorem??! - dzisiaj byłaby ... krewa ...   Łezka w oku się zakręci, gdy wspomnisz swą młodość; zapisaną - hen - w pamięci - do której cię wiodą fotografie i postacie na nich utrwalone - sprzed pół wieku, lub też starsze ... Dziś tworzą ikonę ...   Przyrównując tamte lata  - siermiężne w swym bycie; z już dzisiejszym życiem młodych w technicznym kokpicie - w opowieściach do nich słanych z naszej codzienności - nie chcą wierzyć, że tak było ... zmyślamy w starości ...   Lata młodości przeminęły - wspomnienia po nich wciąż są żywe; teraz na nowo przeżywane I coraz bardziej przez to tkliwe ...   Słuchając dziś tej melodii z jej wokalną treścią; sprostajmy nowym wyzwaniom - one też się zmieszczą ... ~~
    • I tak historia zatacza koła. O Michale z Ełku uczą w szkołach: Nawadniał piaski Sahary, w Kanadzie gasił pożary, a w końcu potop prawie wywołał.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...