Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 


 

Moje Stonehange,

wydeptany krąg w podłodze małego pokoju,

gdzie światło przenika w stopy ;

wiodę je tam,

donikąd .

 

Wyuczę je bezbolesności,

wychodzenia w niepamięć ;

poznają wszystkie moje pęknięcia,

spiłują wszechświat płuc,

choć boją się nawet głośniej odetchnąć -

wydech czai się w półmroku.

 

Stopy wycharczą odległość,

oczekiwanie na resztę ciała.

 

I we mnie ciaśniej

od perfekcyjnie zagranej twardości okręgu.

 

Kamień - zatrzymana w kręgu pamięć,

pamięć - wszystkie przegrane po drodze oddechy,

oddechy - szansa na wzajemność powracających tu ciał.



 

Kiedy się na chwilę zatrzymam

nie zapytam martwego niemowy

o właściwą drogę.

Opublikowano

Wreszcie jakiś dobry wiersz na tym portalu( oprócz moich).

Halucogenny, hipnotyzujący, animalistyczny.

Skojarzył mi się albo z tańcami voodoo, albo z tańcami z wężami na szyjach.

Jest( była) taka sekta w USA. Film widziałem dość dawno.

Tak czy siak gratuluję dobrego wiersza.

......

 

wychodzenia Z niepamięci

 

wchodzenia W niepamięć.

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Jedyna moja wątpliwość, czy rzeczywiście miało być.. wychodzenia.? Przycięłam sobie "y", może niesłusznie.

Dobry tytuł w odniesieniu do ciekawej treści.

Pozdrawiam.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witam - miło mi że pięknie - dzięki -                                                                     Pzdr.serdecznie.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - dziękuję za miły komentarz -                                                                       Pzdr.uśmiechem.
    • Nie chcą cię widzieć pod osłoną nocy, o nie. Na srebrnym talerzu jeść złotych rozgwiazd. Ocean wyrzucił je na rozbitej klepsydry piasek. Mackami sięgają nieba, umierając na dnie odbitych pomruków fal. Płynie nurt niezatapialny, mąci światło latarni, podbija statkom kadłuby. Kołysze we mgle ze srebrnych nici hamaki, śpią w nich tajemnice. Zaklęte w gwiezdnym pyle, rozświetlą kompasu kierunki. W oku lunety nie widać kresu horyzontu. W marynarskim kole toczy się tęsknota za szyfrem. Zacumować już nie ma gdzie.   Słychać wrzask mew, ich białe skrzydła tną wstający świt. Wyrasta nadzieja z nagich koron drzew, drapią jego twarz. Milczy. Pogłębione bruzdy okrywa kobaltowej toni cierń. Zapada w bieli, głęboko się skryje, za puchem szarym, zaczeka. Zanim kurtyna uderzy w grunt, wypali w niej siatkę do połowu ryb. Skąpie w niej swoje czyste dłonie. Z bryzy wyrzeźbi bałwany. Opadnie z impetem naturalnej siły, odbije w tafli spojrzenie i rozproszy się w złudzeń mgnieniu. Widok rozciągnie się nie skończony, kulę ściśnie mocniej atmosfera.  
    • dziwność  nie zna granic    cóż za pogoda  upały  nic mi się nie chce  jak byłem młody ... niestety  dziś trzeba dźwigać  dwadzieścia jeden lat …   ojciec powiedział    już chciałem  cię synu skreślić    ale ...   DOPÓKI MARZYSZ  WSZYSTKO PRZED TOBĄ    i spojrzał na mamę    ONA  ONA CHYBA JUŻ... przestała    a przecież  taka śliczna i młodziutka    JA NIGDY  NIE PRZESTANĘ MARZYĆ    7.2026 andrew  Sobota, już weekend  dziś młodość często zmęczona życiem  a my …   nie przestawajmy MARZYĆ   
    • @karenka @Marek.zak1 dzięki serdeczne

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...