Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 


 

Moje Stonehange,

wydeptany krąg w podłodze małego pokoju,

gdzie światło przenika w stopy ;

wiodę je tam,

donikąd .

 

Wyuczę je bezbolesności,

wychodzenia w niepamięć ;

poznają wszystkie moje pęknięcia,

spiłują wszechświat płuc,

choć boją się nawet głośniej odetchnąć -

wydech czai się w półmroku.

 

Stopy wycharczą odległość,

oczekiwanie na resztę ciała.

 

I we mnie ciaśniej

od perfekcyjnie zagranej twardości okręgu.

 

Kamień - zatrzymana w kręgu pamięć,

pamięć - wszystkie przegrane po drodze oddechy,

oddechy - szansa na wzajemność powracających tu ciał.



 

Kiedy się na chwilę zatrzymam

nie zapytam martwego niemowy

o właściwą drogę.

Opublikowano

Wreszcie jakiś dobry wiersz na tym portalu( oprócz moich).

Halucogenny, hipnotyzujący, animalistyczny.

Skojarzył mi się albo z tańcami voodoo, albo z tańcami z wężami na szyjach.

Jest( była) taka sekta w USA. Film widziałem dość dawno.

Tak czy siak gratuluję dobrego wiersza.

......

 

wychodzenia Z niepamięci

 

wchodzenia W niepamięć.

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Jedyna moja wątpliwość, czy rzeczywiście miało być.. wychodzenia.? Przycięłam sobie "y", może niesłusznie.

Dobry tytuł w odniesieniu do ciekawej treści.

Pozdrawiam.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Witam - faktycznie pamiętanie może boleć - ja wolę by cieszyło -               tak to działa - ciekawy wiersz - budzi refleksje -                                                                                                 Pzdr.serdecznie.                
    • @Alicja_Wysocka Dobra, dobra, herbatkę Ci postawię na osłodę.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      (AI - Deep Dream Generator)   A w tych notesikach możesz zapisywać sobie pomysły na wiersze, bo one lubią uciekać z głowy.
    • @Gosława

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Dla mnie to jest bardzo smutny, pełen desperacji wers. Bo takie pojmowanie miłości wskazuje na to, że peelkę musiało boleśnie dotknąć wiele doświadczeń, z którymi, z oczywistych względów, nie mogła sobie w mądry sposób poradzić. Proste życie w wiejskiej rzeczywistości, w dawnych czasach, raczej nie sprzyjało przepracowywaniu cierpienia. Makatka nad łóżkiem jest kwintesencją tej rzeczywistości. W miłość - w małżeństwo - kobieta uciekała przed wieloma rzeczami - przemocą, biedą, wstydem. I zazwyczaj trafiała w ten sam zaklęty krąg, gdzie nic się nie zmieniało, a o bólu się nie mówiło. I ten wzorzec funkcjonował w kolejnych pokoleniach. A przecież miłość powinna być nie środkiem, ale celem samym w sobie.
    • @tie-breakAłaaa :) @Berenika97Bereniczko, ja Ciebie zjem kiedyś :)
    • Witaj - „Dzieci do domu! na mrozie zostają te dwa Bałwany, jeden ze śniegu, a drugi stary i głupi!” - ale żona pojechała - moim zdaniem powinna się cieszyć - no ale różne są żony  -                                                                                                            Pzdr.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...