Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 9 Maja 2018 Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2018 (edytowane) drodzy koledzy koleżanki przestańcie już nie odchodźcie do miejsc gdzie nie ma echa wiatru gdzie tylko cisza króluje chcę was widzieć rozmawiać cieszyć się waszą radością częstować uśmiechem podać dłoń gdy zajdzie potrzeba moi drodzy nie poddawajcie się walczcie nie bójcie tego co przyniesie przyszłość w niej można znaleźć lepsze po co kłaniać się gorszemu tak tak drodzy przyjaciele tylko o tyle was proszę albo aż bo sam świata nie ogarnę gdyż nie po to mnie wymyślono lecz by być razem Edytowane 9 Maja 2018 przez Waldemar_Talar_Talar (wyświetl historię edycji) 2
Wiechu J. K. Opublikowano 9 Maja 2018 Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Pozdrawiam Waldemarze.
Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 10 Maja 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Witaj Wiesławie - wielkie dzięki że czytałeś. Pozd.
Marlett Opublikowano 10 Maja 2018 Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2018 Jest przesłamie:) PozdrawiaM. https://poezja.org/utwor/161924-apel/?tab=comments#comment-2058973
Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 10 Maja 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki za czytanie miła Marlett . Spokojnego popołudnia życzę
Justyna Adamczewska Opublikowano 10 Maja 2018 Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Waldku, cześć. Jakże fajnie podawać sobie dłoń. Wiersz - forma odezwy, trochę nakazów, tyle, że może tak czasami trzeba. Troszkę brakuje mi interpunkcji. Serdeczności Justyna A. :)) Mój ulubiony kawałek Wysockiego. Chciałam się podzielić.
Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 10 Maja 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2018 (edytowane) Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Witam serdecznie Justynko - wspomniałaś że to forma odezwy - być może tak się odczytuje - ale wiersz powstał tylko dlatego że zbyt wielu mych kolegów i koleżanek odeszło za światy - dlatego tym co pozostali kieruje ten apel...wierszowy. Za obecność i czytanie dziękuje szczerym uśmiechem. Słońca pełno więc spokoju życzę Edytowane 10 Maja 2018 przez Waldemar_Talar_Talar (wyświetl historię edycji)
Justyna Adamczewska Opublikowano 10 Maja 2018 Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Waldku, Twój wiersz można rozumieć na różne sposoby. Tak, ja podeszłam do niego od strony lojalności, przyjaźni - jednak tej "ziemskiej", że się tak wyrażę. Zrozumiałam też to, że chodzić może o śmierć - wiesz, jest takie powiedzenie: "Nie narzekajmy, że się urodziliśmy, i, co za tym idzie, umrzemy, taki jest naturalny bieg rzeczy. A więc mamy szczęście, bo ilu się nigdy nie narodzi? I dlatego nie umrze." DNA ludzkie ma nieskończoną liczbę możliwości, tylko kilka proc z nich wykorzystuje Natura, abyśmy akurat my zaistnieli. Richard Dawkins "Kroczymy ku śmierci i to właśnie czyni nas wyjątkowymi" Ale, niewątpliwie, śmierć to koniec cielesności na Ziemi. Co jest później to pozostawiam... wiadomo dlaczego. Dziękuję za słońce i spokój. J.
Luule Opublikowano 11 Maja 2018 Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2018 Witaj Waldemarze. Jak zwykle zaczepnie pomarudzę - bo treść wiersza i jego końcowe przesłanie podobają mi się nawet, zwróciły uwagę, więc zostawiam swój ślad. Ale jak to z reguły odczuwam - czytając Ciebie - jakoś mi zgrzyta plastyka wiersza. Ale to już taki Twój styl "narracji", tak czy inaczej ja bym jeszcze pogrzebała, by go dopieścić :) A co do odchodzenia.... rozumiem platonicznie (?), musi to być straszne. Ja jeszcze na te swoje ponad trzy dekady nie przerabiałam prawdę mówiąc odejścia nikogo bliskiego, ale wyobrażam sobie czasem jesień życia, spotkania ze starymi, dobrymi przyjaciółmi przy kartach i nalewce, czy kawie i cieście i to, że przecież powoli będziemy się wykruszać...ale cóż, mimo wszytsko, to chyba lepszy układ niż byśmy mieli wieczność... Pozdrawiam
Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 12 Maja 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2018 (edytowane) Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Witam - miło cie widzieć - cieszy mnie że czytasz moje utwory że analizujesz wiersz- fakt - wieczność by nas znudziła. A wiersz napisałem bo zabolało mnie kolejne odejście przyjaciela kolegi młodszego niż ja a to boli... Jeszcze raz dziękuje za wizytę. Udanego dnia ci życzę Edytowane 12 Maja 2018 przez Waldemar_Talar_Talar (wyświetl historię edycji)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się