Witold Szwedkowski Opublikowano 30 Kwietnia 2018 Zgłoś Opublikowano 30 Kwietnia 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
Maria_M Opublikowano 30 Kwietnia 2018 Zgłoś Opublikowano 30 Kwietnia 2018 Super widoki, czy to polskie wiersze? w linku słowo: lubelskie, to moje województwo :)
Witold Szwedkowski Opublikowano 30 Kwietnia 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Kwietnia 2018 Autorem jest Waldemar Rudyk (oznaczyłem w tagu). Mnie się jeszcze bardziej podobają jego poematy haptyczne nazywane obiektami malarskimi.
Annie Opublikowano 30 Kwietnia 2018 Zgłoś Opublikowano 30 Kwietnia 2018 Piąty obraz z linku Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
Krzysic4 czarno bialym Opublikowano 30 Kwietnia 2018 Zgłoś Opublikowano 30 Kwietnia 2018 (edytowane) Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Annie mylisz się bo pod twoim obrazkiem wyraźnie jest napisane sculpture a to z mojego ubogiego słownika znaczy rzeźba. Z linka Witolda dowiadujemy sie ze u Waldemara to nie rzeźba, a wiersz przydrożny. U pierwszego ważny jest kształt w drugim przypadku słowa, a że ryby głosu nie maja to to taki cichy poemat. Tak przynajmniej ja go odbieram Edytowane 30 Kwietnia 2018 przez Marcin Krzysica (wyświetl historię edycji)
Witold Szwedkowski Opublikowano 30 Kwietnia 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Kwietnia 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ano, coś w tym jest. Christian Morgenstern w roku 1905 łącząc ciszę z kształtem napisał "Nocną pieśń ryb" - pieśń bez słów. Jeśli bywają pieśni bez słów, takie mruczanda, to on zrobił chyba pluskando.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się