Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Wiatr

 

Wiatr wieje nam w twarze,

czy przytulisz mnie kochanie?

Słońce idzie spać, czy spadnie deszcz?

Nie wiem.

 

Gdy patrzę na gwiazdy, księżyc lśni,

widzę jak uśmiechasz się i mówisz dobranoc.

Czuję cię szczególnie gdy całujesz,

jest mi wtedy dobrze.

 

Mając ciebie obok,

wszystko proste jest.

Niczego nie potrzebuję.

Edytowane przez Iwa-Iwa (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • Żartowałem, że Ira brzmi jak groźna armia, lecz przy Twoim uśmiechu ta „groza” jest marna! W oczach głębokich jak studnia żaden strach nie gości, masz w sobie mnóstwo uroku i szczerej radości. Pracujesz dzielnie jak każdy, marzeń masz masę, a z dwójką dzieciaków zawsze trzymasz klasę! Na Twój widok faceci wokół po prostu wariują, Ty im sypiesz uśmiechy, niech się nie stresują. Kochasz słońce i plażę, to Twój żywioł czysty, lecz gdy masz dzień wolny… pech bywa rzęsisty! Narzekasz wtedy z żalem, że jak na złość z nieba pada, i ten deszcz za oknem marzenia o plaży bezczelnie Ci skrada.  Super-mamo z Ukrainy, z wielkim sercem na dłoni: niech Cię w drodze do szczęścia żaden pech nie dogoni!                                    Tadeusz KOCH   
    • Imutyzo, pedałowali: Wila woła - depozytu mi.    
    • Kurka Ossena. Wacię, Ica - Wanesso - a kruk?  
    • @WarszawiAnka Przeczytałem Twój wiersz i komentarze. Przedstawiłaś w nim wiedzę teologiczną na temat tego upadłego anioła i niczym ta wiedza (nas) nie poraża, a niesłusznie odstrasza niektórych, bo wszyscy i wszystko jest dziełem Boga, który ma nad stworzeniem władzę, a my jesteśmy wystawieni na próbę, której czas nazywamy "życiem", a dla Niego jest sumą naszych aktów woli, niezależnie od "detalicznej" treści i formy naszego wcielenia.  Bardzo ciekawa dla mnie tematyka. Obawiam się, że USraelowi pozostał tylko "argument brudnej broni" w sytuacji, kiedy nie są w stanie pokonać Iranu, a dlaczego "muszą", to polityczny mesjanizm, rodem z religii ale będący niczym innym jak oszalałym imperializmem. Niestety uważam, że będzie atak bronią atomowa i adekwatna odpowiedź - projekt nowy/stary Izrael na Bliskim Wschodzie przestanie istnieć. W/w szatan już się cieszy z takiej wizji. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...