Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

----Z pocztku taka nijaka proza z głowy mej wyleciała, więc ja szybciutko chwyciłem za piórko, i by nie zapomnieć to zapisałem. Proza jak proza. Według mnie nijaka, lecz kobieta obok w zachwyt przez nią wpada. A ja ? tak se myśleć z wolna zaczynałem, że może tej prozie zimno sie zrobiło i z litości prędko w wersy ją ubrałem. Coś tam z tego wyszło, ponoć jakiś wierszyk. Ja mu wtedy nazwę nadał, by nie był bezimienny. I pierwszą ją rzucam wam do poczytania, a pod nią ta sama, lecz już jest ubrana:   
....... 
I wstaje dzień bez promieni, noc po nim i znowu dzień. A ja ze snu wybudzony szukam cienia w gęstwinie drzew, bo park był obok. W nim ławka stała, deski spróchniałe i ja siedziałem na niej. Alejką obok ludzi masa, a jakby nikogo nie było. Ja widzę ich, oni mnie nie, tak jakby życie ustało. I tak przemija miesiąc rok. Kalendarz wisi na ścianie, a ja myślałem że to lustro i siebie w nim szukałem.                          
------


'odnaleźć siebie'

 

i wstaje dzień bez promieni
noc po nim i znowu dzień 
a ja ze snu wybudzony szukam 
cienia w gęstwinie drzew 
bo park był obok

 

w nim ławka stała
deski spróchniałe i ja 
siedziałem na niej

 

alejką obok ludzi masa
a jakby nikogo nie było
ja widzę ich 
oni mnie nie
tak jakby życie ustało

 

i tak przemija miesiąc rok
kalendarz wisi na ścianie
a ja myślałem że to lustro
i siebie w nim szukałem
 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Z twarzą wymazaną kremem, w papilotach We włosach i plastrem ogórka na jednym oku, Wpada Gośka z kasetą VHS i z zakurzonym Magnetowidem wygrzebanym na strychu.   „Obejrzymy horror z lat osiemdziesiątych. Zakładaj pampersa, bo popuścisz w majty” Łypnęła na mnie jak zła czarownica I zachichotała niczym topielica z jeziora.   Seans miał być długi, a potwory straszyć Wielkimi kłami, dostałem więc kopniaka Na zachętę i pognałem, chcąc nie chcąc, Po wiadro popcornu i paczkę chusteczek.   Nim pojawił się na ekranie tytuł filmu, Już obgryzałem paznokcie... nie tylko u rąk. W pierwszym ujęciu fruwają sobie barwne Motyle nad łąką, ptaszki i pszczółki,   A w podkładzie muzycznym zabrzmiały Cztery pory roku Vivaldiego, same nudy. Eeeach! – i tu dostałem od ślubnej w łysą glacę: „Patrz teraz, gamoniu, twardzielu za dychę!”   W kadrze pojawiły się ściany obryzgane Krwią, a z sufitu zwisał trup bez rąk i nóg. Kamera pokazuje siekierę wbitą w podłogę I chmarę głodnych, popiskujących szczurów.   Wtem ekran zamigotał i pojawiła się zupełnie Inna sceneria z golasami baraszkującymi W łóżku oraz mnóstwem gadżetów sadomaso, A z głośnika niosło się na całą ulicę libretto:   „Ja, ja, weiter, weiter, schneller, schneller!” To dopiero był film… łup! pięści poszły w ruch, O chochli nie wspomnę, a że z domu wiałem Bez kapci i gaci – cóż, taki klimat, taki sport…   I tyle go widzieli… Żegnajcie.  
    • @FaLcorN   Uwielbiam nieprzewidywalność rzeki …i głębię :) płyń z nurtem FaLcorN;) płyń …
    • @Rafael Marius zjawisko i przyjemnie dla oczu i ciała:)
    • @huzarc       przeżyć to tylko z Tobą huzarc ;)))) przeczytałam…zostawiam komentarz;) buziaczki:)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

              Alabaster skóry… Wbijasz nóż w alabaster skóry rozszarpując noc słodki miąższ spływa krwią na ustach. Wibrujesz we mnie falą pożądania powstrzymując zwężenie tętnic uelastyczniam ciało. Burzliwym szumem dźwięków przepływamy przez siebie rozbudzeni potęgą bólu. Chyba nie wątpisz, że jestem w Tobie.? Wilgotnieję, kiedy tak tęsknisz.      
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Czyli zjawiskowo.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...