Ten utwór został doceniony przez użytkowników. anna_barbara__czuraj-struzik Opublikowano 18 Lutego 2018 Ten utwór został doceniony przez użytkowników. Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2018 Wyrzuciłam z kieszeni wszystkie twoje uśmiechy dziś suche jak liście nieobecne chłodne podarłam pocałunki - pozostawały w snach jak ogień i woda, jak kamień i wiatr na jutro już nie potrzebuję żadnego z naszych marzeń nawet tego co bezmyślnie spadało między gwiazdy albo po rosie niosło promienie słońca i nie rozumiało że konieczność wyprzedza serce ostatecznie każdy księżyc blednie o świcie mimo że o północy arbitrem był i świątynią 9
beta_b Opublikowano 18 Lutego 2018 Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Proza życia. Podoba mi się. bb
Maria_M Opublikowano 18 Lutego 2018 Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dojrzałe pożegnanie i rozliczenie z przeszłością- tak do mnie przemawia Twój wiersz. Ładny.:)
Marlett Opublikowano 18 Lutego 2018 Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2018 Aniu, Pożegnania bywają smutne jak ten wiersz. Po prostu trzeba pogodzić się z obrachunkiem, choć nie wiadomo do końca komu wypadnie na plus ,a komu na minus :) PozdrawiaM. 1
Luule Opublikowano 18 Lutego 2018 Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2018 Poetycko, ładnie ujęte, choć to głupio tak mówić o formie i 'wdzięku' wiersza, gdy jego celem jest, aby wybrzmiały emocje. Ale przy okazji brzmią ciekawie. Końcówka z księżycem spodobała mi się i suche liście przeszłych uśmiechów, niezła metafora. Pozdrawiam
jan_komułzykant Opublikowano 18 Lutego 2018 Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2018 dobry, ciekawy wiersz i zainspirował :) Pozdrawiam. faceci znacznie rzadziej sprzątają kieszenie i różne sytuacje włażą im pod paznokcie powodując niepotrzebną żałobę lub ranę trwale kalecząc raz za razem niekiedy szybko uciekają się do szczoteczki i pozamiatane 4
Luule Opublikowano 18 Lutego 2018 Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Gdyby czernie tak po prostu spod paznokci jak i z głowy dały się tak poprzeganiać świat byłby piękny... hippisowy Lekko nie ma, gdy coś utkwi nie poddając kosmetyce ona - cieniem czarnej wdowy on zostaje... mechanikiem :) 3
anna_barbara__czuraj-struzik Opublikowano 18 Lutego 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2018 dziękuję :) bardzo podobają mi się" różne sytuacje, co włażą pod paznokcie" :) :) :)
Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 19 Lutego 2018 Zgłoś Opublikowano 19 Lutego 2018 Witaj Anno - cały kupuje bo jest co - miło z rana przeczytać coś smacznego. Słońca i uśmiechu życzę 1
Bożena Tatara - Paszko Opublikowano 19 Lutego 2018 Zgłoś Opublikowano 19 Lutego 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zderzenie marzeń z rzeczywistością zawsze sprawia ból, zwłaszcza kiedy nie jest im po drodze. Puenta podoba mi się najbardziej. Pozdrawiam :) 1
Jacek_Suchowicz Opublikowano 19 Lutego 2018 Zgłoś Opublikowano 19 Lutego 2018 rym tu się wkradł nieproszony bo wiersz jest wolny w metaforach robi wrażenie - swoim pięknem a i emocji porcja spora podarte ze snu pocałunki pochłania ogień zapomnienia a księżyc blednie dosyć często instrumentalne są spełnienia pozdrawiam 2
Bolesław_Pączyński Opublikowano 19 Lutego 2018 Zgłoś Opublikowano 19 Lutego 2018 Podobają mi się te obrachunki:) Marzenia zwiewne więc ulatują lecz wspomnień nigdy się nie wypierze chociaż wyblakną i się sfilcują zawsze zostanie coś za kołnierzem Pozdrawiam:) 3
azk Opublikowano 27 Lutego 2018 Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2018 Oryginalna, ale czytelna metaforyka. I bardzo fajna puenta. Pozdrawiam :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się