Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

poznałem ją już z daleka

wolnym krokiem szła w moją stronę

pośpiesznie wyjąłem chustkę

aby otrzeć jeszcze łzy wzruszenia

po samotnej walce z losem

wyciągnąłem ręce na powitanie

i aby złapać  czasy łaskawsze

gdy godzina za godziną tak ucieka

była już

tak blisko a jej duże oczy zielone

rozpraszały serca straszliwą pustkę

która wolno wychodziła z cienia

podeszła i zdławionym głosem

 rzekła tylko to  jedno zdanie

 

wróciłam aby powiedzieć

że odchodzę na zawsze

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @marzipan Dziękuję za tak kreatywne odczytanie! :) Ciekawe to z "między wierszami" rozumianymi dosłownie, ale czasem może w prostocie tkwi największa siła.  I te niedopowiedzenia - tak! dosłownie chodziło mi o relacje w której dużo o sobie nie wiadomo. Nie myślałam akurat o samej niepewności co do "statusu" relacji, ale jest to dobra myśl. I bardzo mi się podoba dalsza część twojego komentarza, w zamyśle mój wiersz nie miał być o relacji internetowej, ale tak spójnie złączyłeś ze sobą te obrazy, że poniekąd mnie przekonałeś, że jest :) Szczególnie ta rozbita szyba - bardzo kreatywnie rozwiązałeś :)  Jedyny problem z twoim odczytaniem mam taki, ale to też sam zauważyłeś, że podmiot rzucając to pytanie na końcu, musi mieć bardzo ograniczoną perspektywę. Bo w relacji internetowej, nawet jeśli nie próbuje się niczego ukrywać to i tak nie da się do końca poznać drugiego człowieka. I to nie tylko ona go "nie widzi" ale on jej na najprawdopodobniej również. No ale... może jest to również zarzut do samego siebie. Pozdrawiam  
    • Tyle lat  A potem    Początek końca  A ty już nie świeciłaś   Promieniami słońca    Ani ja nie świeciłem  Już tym blaskiem    I słowa rozbiły się  Z wielkim hukiem    O ziemię    I tylko pustka została  Ona ciałem się stała    I zostało tylko milczenie  Między nami    Upadłymi kochankami 
    • to tylko przestrzeń barwiona blaskiem słońca nasz cień przedziera się przez codzienność zrozumiałą i niezrozumiałą   resztę napisze los w kilku wierszach potem policzy nas na palcach
    • @Berenika97 Bardzo dziękuję!!!   Zbudowanie grobli było iście tytanicznym wysiłkiem, mając dodatkowo na uwadze determinację i bohaterstwo obrońców. Na miarę Heraklesa, który tym razem miał tysiące pomocników :)   Ziemia kradnie wodę. A wy depczecie otwartą ranę morza.   Podpieracie obłęd. Dając mu drogę do naszych domów.     Pozdrawiam      
    • Metaloplastyk z Końskowoli                nie pije nic prócz coca-coli,                zakrawa na magika,                gdy tylko coś obsika                odrdzewia to w mig mimo woli.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...