Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
 
 
Mówić o miłości, to iść w drugą stronę
do kogoś bliskiego na wyciągnięcie ręki.
Obejść świat dookoła, by dotknąć jego dłoni.
 
Pisać o niej - wiatr głuszyć w zielonej koronie:
jestem szumnym drzewem w błękity wrośniętym
w czterech stronach świata bezpapierowej strony.
 
A jeżeli koniecznie chcesz poczuć jej dotyk,
w delikatność pajęczyn twardym słowem iść -
nim wypowiesz jedno myślami ją spłoszysz.
O miłości mówiąc, nie mów o niej nic.
 
 
 
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witaj Marku - wiersz z wyższej półki  - mało tu tak dorosłych wierszy - zwłaszcza o miłości.  

                                                                                                                                                                             Pozd.               

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Łatwo miłość zadźgać niefortunnym słowem,

zanim zacznie kwitnąć, nim dojrzeje nieba,

łatwo pajęczynę zniszczyć ponad głową,

gdy ją tkniesz w zachwycie ciut mocniej niż trzeba.

 

Marku, piękny wiersz o miłości, o której nie należy pisać. ;)))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • WIERNI   Dopóki w nas lawa nie wystygła Dopóki serce trzeszczy w piersi Bądźmy dla siebie ożywczym wiatrem I wypełniajmy wolną przestrzeń.   Ref;Łańcuchy zrywać mamy siłę Nikt nas nie będzie batem pieścił Niech ryk silnika nam skrzydła rozwija Tnijmy maszyną swej drogi przestrzeń.   Być może chwila to ostatnia Być może czas nasz właśnie mija Kreślmy pazurem znak po sobie Niech młoda dusza skrzydła rozwija.   Ref; Łańcuchy zrywać mamy siłę Nikt nas nie będzie batem pieścił Niech ryk silnika nam skrzydła rozwija Tnijmy maszyną swej drogi przestrzeń.   Gdy nam wyliczą cel autostrady I na niebiosach znak przestawią Pełni spełnienia jedźmy ku światłu Co całe życie do kresu trasy prowadzi   Ref; Łańcuchy zrywać mamy siłę Nikt nas nie będzie batem pieścił Niech ryk silnika nam skrzydła rozwija Tnijmy maszyną swej drogi przestrzeń.   Skóra i glany już wytarte I wacha kroplą ostatnią płynie To warto było gonić się z wiatrem Bo kiedy jedziesz czujesz że żyjesz.   Ref; Łańcuchy zrywać mamy siłę Nikt nas nie będzie batem pieścił Niech ryk silnika nam skrzydła rozwija Tnijmy maszyną swej drogi przestrzeń.   Bogdan Tęcza® 3.06.2026
    • Witaj -  Czy to wzrok? Czy dotyk? A może ciepło? - wszystko to razem  - czyli miłość -                                                                                                Pzdr.
    • Witaj - cudowny obraz namalowałaś poezją - czarujący magiczny -                                                                                                                               Pzdr.serdecznie.
    • Witaj - urokliwy wiersz - super -                                                                   Pzdr.serdecznie.
    • @kasia652 ... mimo radości inne jutro otwiera drzwi czeka warto zajrzeć nawet w południe gdy ... gdy się ochłonie   świat ma wiele uroku ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia   
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...