Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

                                       myszą rysowane Pokoik dziecinny (fantazja) I 2013 r.

 

Mówiłeś bywasz dziecinna,

W końcu pora dorosnąć.

A ja z przekorną miną

Pytałam  - może wiosną?

 

Gdy dopada mnie zmora życia

I odbiera mu sens ,

Wtedy biorę farby

I buntuję się.

 

Zabić w sobie to dziecko

Co się śmieje do gwiazd?

Ręce wyciąga daleko

A w nich serce swe ma.

 

Lecz świata tym nie zmienię

i tylko zranię duszę!

Schowam go na dnie serca

Z nim pozostać już muszę.

 

Co warte jest życie bez marzeń?

Gdy wszystko już masz.

Czym nowy dzień cię powita?

Co mu w podzięce dasz?

 

 

 
Opublikowano

Ja także jej nie zabijam i mam nadzieję, nie zabiję. Choć wiem, niektórych to może wkurzać: miejmy to gdzieś i śmiejmy się z tego, na co oni są zbyt poważni i szczęśliwi róbmy te wszystkie 'dziecinady'. Taki przynajmniej jest mój przepis na impuls szczęścia. A może to proste serduszko potrafi jednak czasem coś zmienić? :)

Opublikowano

Witam -  miły lekki i przyjemny wiersz - lubię takie pisanie - pozdrawiam serduszkiem.

Dobrze zaczynasz - gratuluje.

                                                                                                                                                                        Radosnego dnia życzę

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Jeszcze raz się zwracam -  tytuł może przerażać - warto chyba zmienić -  zwłaszcza po ostatnich obradach sejmu.

 

Ale zrobisz jak uważasz.

                                                                                                         Pozd.

Edytowane przez Waldemar_Talar_Talar (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

MaxMaro poczytałam może będzie gorzej zmieniłam tylko powtarzające się serce wykorzystując twoją sugestią. inne zmieniają sens mojego przekazu. Nie byłabym szczera mówiąc że chcę dorosnąć itd.. Dziękuję pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      To nienowe zmagania biernika z dopełniaczem, obecna także w innych językach np niemieckim.  Dawniej królował dopełniacz, teraz coraz więcej biernika ot. podaj mi cukier / cukru.  Od AI: Zarówno „co innego”, jak i „coś innego” są poprawne, ale mają różne znaczenia i zastosowania. „Co innego” oznacza odmienność, przeciwieństwo lub inną kategorię (np. mówi co innego), natomiast „coś innego” odnosi się do nieokreślonego przedmiotu, innej rzeczy (np. kupię coś innego)   Pozdrawiam i dzięki za wpis. . 
    • @Berenika97 Zacznę od tego, że ten akurat utwór bardzo wysoko cenię. To jest moja absolutna czołówka. Jest w nim coś szalenie zmysłowego. I do tych zmysłów kiedyś Chrisowi Isaakowi, w pewnym sensie nieco niszowemu artyście, w pewnym sensie autorowi jednej piosenki, tej właśnie, udało się do teledysku namówić absolutną supermodelkę świata, no naprawdę high level. I ona w tym swoim zamieszaniu, w tej rynkowości, w tym mnóstwie zajęć znalazła na to czas i fenomenalnie zaistniała w tym teledysku. I na mój gust powstało coś absolutnie wyjątkowego. Właściwie coś, co prawie nie miało prawa się wydarzyć, tak to odbieram, a mój wiersz jest próbą pisarskiego zmierzenia się z tą okolicznością :)) 
    • @viola arvensis Nie wiem, strywializuję nieco odpowiedź, ale ogólnie uważam, że w miłości, również jak najbardziej fizycznej, również w tęsknotach i również za fizycznością jest coś i mądrego i głębokiego i do zastanowienia i ładnego bardzo, ba dobrego nawet :) @viola arvensis A i bardzo dziękuję za cenny dla mnie komplement !
    • Stoczone w lasy pochodnie lawin. Oddech aniołów: mgły albo obłoków ciężki nasyp, ciężki jak grób zapadły.   Anioły - mętne pożary gór, lodowce parujące w chmury, szyba błękitu zbita o szum w deszcz jak płynne wióry.   A ludzie? gdzie ziemi śpiew? ... jakby zamieniony w strzał. Jeszcze się pną dymy jak pnie wiotkie pomordowamych ciał.
    • Chciałbym być lasem w którym zamieszkasz  moglibyśmy liczyć drzewa jak pocałunki   czy zgubiłabyś się we mnie czy szła utartym szlakiem   zbierałabyś dotyk jak jagody słuchała głosu wiatru prosto z serca polany   spaceruj we mnie zielonymi liśćmi  przytulę delikatnie  będąc tylko twoim lasem 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...