Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wiersz przeniesion chyba z działu Warsztat?
Mam nadzieję, że skromność niektórych będzie tak chwalebna jak ich twórczość.

Krótko: początek utworu jest nudny, nie ma odpowiedniego wprowadzenia. Chcesz na siłę wprowadzać tempo. Tym razem nie wyszło. Takie lekkie stąpanie jest gorsze niż twardy marsz.

"kiedy kończy się stary rok
istota ludzka
zadaje pytania" - i co? Brzmi troszkę jak kazanie w kościele. Nuda!! Brak formy, rytmu i celu. Przecież to jest osobna zwrotka. Która powinna mieć poczatek (to ma) i zakończenie (tego nie ma). Albo przynajmniej wprowadzić w jakiś klimat. Tutaj troszeczkę przesadziłeś z tym rozmyślaniem.

"myśli nad koleją rzeczy
w kategoriach
czasu i formy" - dosłowność, aż szkoda słów.

"tymczasem w przestworzach
bezwiedna planeta
rozpoczyna
następne okrążenie" - wow! I teraz o planetach? W gwiazdy zaglądać Ci się zachciało? Baaardzo naukowe podejście do tego problemu.

Wiersz jest suchy - bez matefor, ciekawych epitetów i innych ważnych środków artystycznych. Dosłowny, bez pointy.

Pozdrawiam serdecznie
Szczęśliwego nowego 2005 roku!!!

Opublikowano

Panie Marku,

dla mnie wiersz jest sugestywny i poetycki. Prostota środków nie jest prostactwem, lapidarność refleksji nie ujmuje ważności przesłaniu.
Zdaje się, że to wiersz niedostosowany do tempa (trendy) współczesności, być może młodzi w swym zapale nie odczytują takich tekstów (co widać w komentarzu naszego młodszego kolegi Piotra S. :).

Z Nowym Rokiem serdecznie pozdrawiam łącząc wiersz Ryszarda Krynickiego z wydanego ostatnio tomu "Kamień, szron"

Co miało poczatek

Co miało początek, będzie miało swój kres.
Tylko to, co było
przed Wielkim Wybuchem
nie mieści się w żadnych

ludzkich ani nieludzkich
wymiarach.


pzdr. b

PS. W wierszu Krynickiego nie ma ani ciekawych epitetów, ani innych ważnych środków poetyckich, pierwsza zwrotka nie ma zakończenia, a tylko naukowe podejście, no i ogólnie chyba przesadzone z rozmyślaniem ;))))

Opublikowano

ciekawe spostrzeżenia, to trzeba autorowi przyznać. nieraz trudno uchwycić otaczającą nas rzeczywistość. może sam wiersz nie zachwyca słowem czy formą, ale na pewno warto nad nim przystanąć. czasem tak trudno jest nam zauważyć najprostsze rzeczy...

pozdrawiam
Agnes

Opublikowano

Wiersz ma bieg koanu i spokój Orientu, pewne zarzuty po prostu do niego nie pasują, tak jak pretensje do biegunów, że zimne są... Z drugiej strony: to europejska (typowozachodnieuropejska) strona internetowa. Co proponuję? Przeciąć ocenę na pół, tak jak pewnego legendarnego kota :)

Pozdrawiam noworocznie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      o niczym innym nie myślałem fakt że nie bekon ale szynka a szynka z - o fo pax małe nie kuśmy myślą samotnika :)))
    • @Poet Ka dziękuję za tak interesujące podsumowanie wiersza.  @Proszalny ten czas przedstawiony w wierszu jest właśnie chwilą zawieszenia pomiędzy światami. To czas, którego nie da się wręcz opisać ani uchwycić słowami. Podoba mi się ta wizja polnych maków:) W takiej krainie czuje się wolność i szczęście...
    • @Rafael Marius u mnie zawsze zielono, choćby i w tle tylko, ale jednak :)  A u Ciebie? @Myszolak bardzo się cieszę.  Pozdrawiam serdecznie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Berenika97 dziękuję Ci bardzo, potrafisz napisać coś czego ja bym nie ujęła w taki sposób, bo wolę się ukryć w metaforach. Prawda bywa trudna i do tego tak bardzo skomplikowana.  Pozdrawiam serdecznie
    • miałem dwadzieścia lat a moja miłość dziewiętnaście pojawił się ten trzeci na imię daliśmy mu Dawid jest pięknym człowiekiem     Kamilu jesteś herosem słowa. Trzy wiersze w jeden wieczór. I to bez stypendium.  Pozdrawiam serdecznie.    
    • Nasz przedział sypialny ma dwa miejsca leżące. Na jednym ja, na drugim kot. Pomiędzy nami atlas gwiaździstego nieba – nikomu już niepotrzebny w dalszej podróży. Na pokładzie panuje cisza, ale niech to nie zmyli. Dom jak lustro odbija nastroje. Wystarczy się wsłuchać. Pokładowy czas na chwilę przerywa swój bieg i bije dziesiątą.   Nikt z nas nie wie, w jakim miejscu się znajdujemy. Już dawno pomyliliśmy kurs i zamiast uparcie wracać na główne szlaki, krążymy w próżni. Nie ma potrzeby nazywać mijanych planet. Dopóki układają się w spokojne wieczory, nie ma potrzeby niczego zmieniać. Kubek ciepłej herbaty. Za oknami polarna noc odciska na śniegu ślady stóp zwierząt.   Kto nie chciałby zostawić wszystkiego za sobą? Narodzić się na nowo i mieć możliwość wyboru z bagażu doświadczeń rzeczy, które wydają się interesujące. Mam tutaj książki – zbyt wiele książek, by próbować je czytać. Mam także miłość, którą noszę w sobie jak światło potrzebne do życia. Jest moją nawigacyjną boją. Chyba jedyną, innej nie miałem.     grafika: mój dom

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...